Wakacje zakończyły się na jaworznickich drogach bez ofiar śmiertelnych, ale policjanci odnotowali kilka wypadków, wiele kolizji oraz przypadki jazdy po alkoholu. Funkcjonariusze kontrolowali również rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych. Teraz ich uwaga w większym stopniu skieruje się na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży wracających do szkół.
Od 26 czerwca do 31 sierpnia 2026 roku w Jaworznie doszło do 7 wypadków drogowych, w których rannych zostało 10 osób. W tym okresie nie odnotowano żadnej ofiary śmiertelnej. Policjanci zarejestrowali również 146 kolizji drogowych.
Jednym z problemów pozostaje jazda pod wpływem alkoholu. W czasie wakacji funkcjonariusze ujawnili 80 kierujących, którzy zdecydowali się prowadzić po alkoholu. Policja podkreśla, że kontrole trzeźwości mają przede wszystkim wyeliminować z ruchu osoby, które mogą stanowić zagrożenie dla innych.
W ostatnich dniach wakacji, od 26 do 31 sierpnia, jaworznicka drogówka prowadziła wzmożone kontrole związane z bezpiecznymi powrotami z letniego wypoczynku. Policjanci sprawdzali między innymi prędkość, trzeźwość kierujących, stan techniczny pojazdów oraz sposób przewożenia pasażerów.
Mundurowi reagowali również na wykroczenia i inne zachowania, które mogły stwarzać zagrożenie na drodze.
W miniony weekend policjanci uczestniczyli także w wojewódzkich działaniach dotyczących bezpieczeństwa rowerzystów oraz użytkowników hulajnóg elektrycznych.
W Jaworznie skontrolowano 45 rowerzystów. W 9 przypadkach funkcjonariusze stwierdzili, że kierujący znajdowali się pod wpływem alkoholu. Policjanci ujawnili także dwa wykroczenia popełnione przez użytkowników hulajnóg elektrycznych. Jedno dotyczyło jazdy po jezdni, a drugie niestosowania się do obowiązującego oznakowania.
Policja przypomina, że rowerzyści i użytkownicy hulajnóg elektrycznych są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu, ale podobnie jak pozostali uczestnicy mają obowiązek przestrzegania przepisów.
Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego policjanci zapowiadają większą uwagę w rejonach szkół, na przejściach dla pieszych oraz na trasach, którymi dzieci i młodzież docierają do placówek oświatowych.
Funkcjonariusze będą również zwracać uwagę na sposób korzystania z rowerów i hulajnóg elektrycznych, szczególnie przez młodych uczestników ruchu.
Policja apeluje do kierowców o ostrożną jazdę w pobliżu szkół i przejść dla pieszych. Rodzice i opiekunowie powinni natomiast przypomnieć dzieciom podstawowe zasady bezpiecznego poruszania się po drodze. Początek roku szkolnego oznacza bowiem powrót większej liczby pieszych i młodych rowerzystów na miejskie ulice.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapraszam Policję lub Straż Miejską na Velostrade będą mogli się wykazać. Jestem tam codziennie w godzinach miedzy 16 a 18 i jak widzę tym użytkowników hulajnóg jadących z bardzo dużą prędkością to czekać jak coś złego się wydarzy. A z całym szacunkiem dla stróżów prawa nie widziałem ani razu.
Zauważ, że ograniczanie prędkości na takiej drodze wynosi 50 km/h. W miarę sprawny rowerzysta na Velostradzie spokojnie rozwinie 35 km/h, a kolarz przynajmniej 40 km/h. Odblokowane hulajnogi w większości też nie przekroczą tych 50 km/h i raczej szybszej tam nie spotkałem, a jeżdżę tamtędy dość często. Oczywiście istnieją szybsze. Dużym problemem Velostrady są uczestnicy ruchu, którzy uznali, że skoro nie jeżdżą tam samochody to jest to taka zabawkowa droga. Taki plac zabaw z wymalowanymi pasami jak na prawdziwej drodze. Przez to mamy wchodzenie pieszych na drogę bez rozejrzenia się, jazdę slalomem uprawianą zarówno przez rowerzystów i użytkowników hulajnóg, nagłą zmianę pasa bez upewnienia się czy ktoś nie jest w trakcie manewru wyprzedzania. Można wymieniać i wymieniać…
To prawda ale jest jeszcze jeden problem Velostrady mianowicie rodzicie ze swoimi „bombelkami” uczący jeździć rowerkiem lub hulajnogą. Tam też są ciekawe akcje. Ale jak nie ma kontroli to jest jak jest.
Velsotrada to jak sama nazwa wskazuje wysokiej jakości, szybka droga przeznaczona wyłącznie do ruchu rowerowego, która ma przypominać autostradę dla samochodów. Co w takim razie robią tam rodzice uczący dzieci jeździć ?
Zapraszam Policję lub Straż Miejską na Velostrade będą mogli się wykazać. Jestem tam codziennie w godzinach miedzy 16 a 18 i jak widzę tym użytkowników hulajnóg jadących z bardzo dużą prędkością to czekać jak coś złego się wydarzy. A z całym szacunkiem dla stróżów prawa nie widziałem ani razu.
Zauważ, że ograniczanie prędkości na takiej drodze wynosi 50 km/h. W miarę sprawny rowerzysta na Velostradzie spokojnie rozwinie 35 km/h, a kolarz przynajmniej 40 km/h. Odblokowane hulajnogi w większości też nie przekroczą tych 50 km/h i raczej szybszej tam nie spotkałem, a jeżdżę tamtędy dość często. Oczywiście istnieją szybsze. Dużym problemem Velostrady są uczestnicy ruchu, którzy uznali, że skoro nie jeżdżą tam samochody to jest to taka zabawkowa droga. Taki plac zabaw z wymalowanymi pasami jak na prawdziwej drodze. Przez to mamy wchodzenie pieszych na drogę bez rozejrzenia się, jazdę slalomem uprawianą zarówno przez rowerzystów i użytkowników hulajnóg, nagłą zmianę pasa bez upewnienia się czy ktoś nie jest w trakcie manewru wyprzedzania. Można wymieniać i wymieniać…
To prawda ale jest jeszcze jeden problem Velostrady mianowicie rodzicie ze swoimi „bombelkami” uczący jeździć rowerkiem lub hulajnogą. Tam też są ciekawe akcje. Ale jak nie ma kontroli to jest jak jest.