Artykuł publikowaliśmy na naszym portalu w październiku. Pasażerowie skarżyli się, że z wiaty nie można korzystać, bo strasznie w niej śmierdzi. Bezdomny w niej spał i jadł. Pomimo iż nie był on namolny ani groźny zapach, który się tam ulatniał, jak twierdzili mieszkańcy, był nie do zniesienia.
Wielu mieszkańców do dziś zadaje sobie pytanie, czy problem da się w końcu jakoś rozwiązać? Wiele służb interweniowało w tej sprawie, oferując bezdomnemu pomoc, ale bezskutecznie mężczyzna nie chce z żadnej formy pomocy skorzystać.
Zdjęcie zrobione przez mieszkańca Jaworzna
Zdjęcie zrobione przez mieszkańca Jaworzna
Zdjęcie zrobione przez mieszkańca Jaworzna

Do naszej redakcji napisał mieszkaniec Jaworzna:
„Syf już drugi rok, policja, straż miejska nic nie robią, zarząd PKM też nic. Ławki posikane, słoików multum, kiepy, melina nr 1 w Jaworznie, zapraszamy na ul. Matejki obok Tadeusza, ile jeszcze to będzie trwało! Gdzie są władze Jaworzna! Służby tylko podjeżdżają, ten pan nakrywa się kocem, a oni odjeżdżają. Pomóżcie temu bezdomnemu i nam, bo tak się nie da”.
Czy znajdzie się jakiś sposób, by pomóc temu bezdomnemu i mieszkańcom jednocześnie, by w normalnych warunkach mogli korzystać z wiaty przystankowej?
[vc_facebook]
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze