Prezes Wodociągów, Józef Natonek, ma taką samą pensję miesięczną jak prezes spółki PKM, Zbigniew Nosal. Wynagrodzenie dla przewodniczącego rady nadzorczej jaworznickich Wodociągów, Dariusza Starzyckiego, to ponad 2,5 tysiąca złotych więcej niż dla odpowiednika w PKM, ZLO, a o około 3,7 tysiąca złotych więcej niż stawka, jaką ma przewodniczący rady w spółce JTBS.
Na portalu pisaliśmy o tym, że w Biuletynie Informacji Publicznej jaworznickiego urzędu miejskiego pojawiły się dokumenty dotyczące zasad kształtowania wynagrodzeń członków rad nadzorczych i zarządów spółek miejskich lub takich z udziałem gminy. Krótko mówiąc chodzi o to, ile może zarobić prezes i jego zastępca w takiej spółce oraz członkowie rady nadzorczej.
Dla przypomnienia napiszemy, że na wynagrodzenie całkowite składa się wynagrodzenie stałe (miesięczne) i zmienne, które może być wypłacone po roku i jest uzależnione od realizacji celów zarządczych. Tych jednak nie poznamy, ponieważ w zgodnie z zapisami ustawy o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami, z informacji publicznej wyłącza się informację dotyczącą celów zarządczych, wagi tych celów, a także kryteriów ich realizacji i rozliczania.
Wynagrodzenie prezesa spółki obowiązujące od tego roku jest określone jako pięciokrotność kwoty 4535,89 złotych, a wiceprezesów otrzymamy po przemnożeniu tej kwoty razy 4,2. Stawka bazowa, podana wyżej, dotyczy przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale roku poprzedniego, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.
W związku z tym obecnie część stała (miesięczna) wynagrodzenia prezesa, Józefa Natonka, wynosi 22 679,45 złotych brutto, a dla wiceprezesów, czyli Rafała Łabaja oraz Grzegorza Waligóry, jest to po 19 050,74 złotych brutto.
Ta sama kwota bazowa jest wykorzystywana do wyliczania pensji dla członków rady nadzorczej. W tym przypadku mnożymy ją przez 1,3 dla przewodniczącego rady nadzorczej, przez 1 dla wiceprzewodniczącego i sekretarza, a dla pozostałych członków rady nadzorczej razy 0,75.
Dodatkowo przewodniczący, wiceprzewodniczący oraz sekretarz rady otrzymają do tej kwoty jeszcze bonus 10 proc. "ze względu na pełnioną funkcję".
Od stycznia tego roku przewodniczący rady nadzorczej, Dariusz Starzycki, pobiera miesięcznie ok. 6486 zł brutto. Dla wiceprzewodniczącego, Mariusza Rechula, oraz sekretarza, Karoliny Kosowskiej, będzie to ok. 4989 zł brutto, a dla pozostałych członków rady nadzorczej (Mirosława Sobczaka, Rafała Nogi i Tomasza Brandysa) wynosi ona około 3401 zł brutto.
W dokumentach czytamy także, że jeśli członek rady nadzorczej w danym miesiącu "nie był obecny na żadnym z prawidłowo zwołanych posiedzeń, a jego nieobecność nie została usprawiedliwiona, to nie otrzyma wynagrodzenia za ten czas. Dalej czytamy, że "o usprawiedliwieniu nieobecności członka rady nadzorczej na posiedzeniu decyduje rada nadzorcza w drodze uchwały".
Jak pisaliśmy wcześniej, wynagrodzenie zmienne dla prezesa i wiceprezesa spółki jest przyznawane po zakończeniu roku obrotowego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami nie może przekroczyć 50 proc. wynagrodzenia stałego należnego w poprzednim roku obrotowym, a w spółce Wodociągi, jak poinformował nas Sławomir Grucel, w przypadku pełnej realizacji celów zarządczych wynosi 20 proc. wynagrodzenia stałego w poprzednim roku obrotowym dla prezesa zarządu i 18,5 proc. wynagrodzenia stałego w poprzednim roku obrotowym dla każdego z wiceprezesów zarządu.
Biorąc pod uwagę te informacje, to teoretycznie prezes, czyli Józef Natonek, mógłby dostać około 54 tysięcy złotych (biorąc pod uwagę, że jego pensja roczna wyszłaby około 272 tysięcy złotych). Wiceprezesi, czyli Rafał Łabaj oraz Grzegorz Waligóra (biorąc pod uwagę, że pensja roczna każdego z nich wyszłaby ok. 228 tys. złotych), to teoretycznie mogliby dostać roczny bonus w wysokości ok. 42 tys. złotych.
Zarząd spółki Wodociągi Jaworzno:
Józef Natonek – prezes zarządu – dyrektor naczelny
Rafał Łabaj – wiceprezes zarządu – dyrektor ds. finansowych
Grzegorz Waligóra – wiceprezes zarządu – dyrektor ds. technicznych
Rada nadzorcza:
Dariusz Starzycki – przewodniczący
Mariusz Rechul – zastępca przewodniczącego
Karolina Kosowska – Raczek – sekretarz
Mirosław Sobczak – członek
Rafał Noga – członek
Tomasz Brandys – członek
Wodociągi Jaworzno:
22 679,45 złotych brutto dla prezesa zarządu
19 050,74 złotych brutto dla wiceprezesów zarządu
PKM Jaworzno:
22 679,45 zł brutto dla prezesa zarządu
20 411,51 zł brutto dla wiceprezesa zarządu
ZLO Jaworzno:
18 143,56 zł brutto dla prezesa zarządu
18 143,56 zł brutto dla wiceprezesa zarządu
JTBS:
18 143,56 zł brutto dla prezesa zarządu
Wodociągi Jaworzno:
ok. 6486 zł brutto dla przewodniczącego
ok. 4989 zł brutto dla wiceprzewodniczących i dla sekretarza
ok. 3401 zł brutto dla pozostałych członków
PKM Jaworzno:
ok. 3742 zł brutto dla przewodniczącego
ok. 3401 zł brutto dla sekretarza
ok. 2721 zł brutto dla pozostałych członków
ZLO Jaworzno:
ok. 3742 zł brutto dla przewodniczącego
ok. 3401 zł brutto dla pozostałych członków
JTBS:
ok. 2721 zł brutto dla przewodniczącego
ok. 2267 zł brutto dla pozostałych członków
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to niech teraz mieszkańcy zobaczą ile tłuste koty silbera: łach, nosal, starzycki i inni biorą kasy. Im jest ciągle mało a mieszkańców gnębią ciągłymi podwyżkami podatków i opłat. Ten starzycki to typ bierze kasę 19 tysięcy z ZLO i 7 tysięcy z wodociągów
No należy im się! W takiej metropolii jak Jaworzno trzeba zarabiać konkretnie żeby żyć na poziomie! Co roku podwyżki, przecież jakoś chłopaki muszą opłaty porobić. Tylko kopyta im z doopy Silberta wystają, a to swoją cenę ma.
wstyd o przepraszam jaki wstyd im się należy
Takiego Mazutowego wybrali jaworznianie i niech sie nie dziwia.Mozna sie bylo raz pomylic ale tyle razy?! Gdzie oczy i mozgl?
I za ten przekręt nikt się bierze. Ja gbybym wyłudzić z ZUSu 5pln to bym już siedziąl, a tutaj fikcyjna praca za grube tysiące i wszyscy są zadowoleni.
Wszyscy może nie ale tłuste koty silberta łach nosal starzycki natonek i mazutowy chłop napewno są
Że niby za mało ? , bo jak by mieli za dużo to by chyba nie pisali, tak sie składa że o pracę teraz każdy walczy aby dostać bo nie jest tak łatwo, ja sam ma problemy z pracą to cos o tym wiem
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
https://informacje.wp.pl/motoryzacja/fabryk-samochodow-elektrycznych-w-jaworznie-zatrudnia-prezesow-do-nowych-spolek-electromobility-poland-7272637040269504a
No to niech teraz mieszkańcy zobaczą ile tłuste koty silbera: łach, nosal, starzycki i inni biorą kasy. Im jest ciągle mało a mieszkańców gnębią ciągłymi podwyżkami podatków i opłat. Ten starzycki to typ bierze kasę 19 tysięcy z ZLO i 7 tysięcy z wodociągów
No należy im się! W takiej metropolii jak Jaworzno trzeba zarabiać konkretnie żeby żyć na poziomie! Co roku podwyżki, przecież jakoś chłopaki muszą opłaty porobić. Tylko kopyta im z doopy Silberta wystają, a to swoją cenę ma.
wstyd o przepraszam jaki wstyd im się należy