Artyści cały czas panują w mieście. Od dwóch dni trwa festiwal Art Tranzyt, który przybliża mieszkańcom różne aspekty sztuki współczesnej. Artyści już przez dwa dni okupowali rynek. Rozpoczęto od akcji haftowania obiektów na rynku, ozdabiano między innymi latarnie, kosze na śmieci oraz ławki. Organizatorzy zwracają uwagę, że festiwal ma nie tylko zwrócić uwagę mieszkańców na sztukę współczesną, ale także wywołać na ich twarzach uśmiech i poprawić humor.
W czwartek na rynku kontynuowano akcję „knittingu”, czyli haftowania, a dodatkowo zapewniono wrażenia muzyczne dla przechodniów. Muzycy prezentowali swój dorobek, a przechodnie z chęcią zatrzymywali się na chwilę, aby wysłuchać oryginalnych i nieco alternatywnych brzmień.
Oprócz tego przeprowadzono mały happening. Czarne postacie oraz banany przemierzały rynek i przygotowywały małe „miejsca zbrodni” z maskotkami. Jak mówią organizatorzy to sposób wyrazu tego, że należy dbać o ekologię. Dodatkowo każdy mógł skorzystać z warsztatów tworzenia masek. Z czego powstawały? Ze wszystkiego. Wykorzystywano druty, przedmioty codziennego użytku, a nawet przedmioty ze skupu złomu.
Art Tranzyt potrwa do połowy listopada. Przypomnijmy, że zwieńczeniem festiwalu będzie koncert wybitnego muzyka Leszka Możdżera, który wystąpi w Hali Widowiskowo-Sportowej w centrum miasta.
[vc_facebook type="standard"]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze