Kierowcy muszą przygotować się na kolejne podwyżki cen paliw. Po zakończeniu programu Ceny Paliw Niżej wróciła 23-proc. stawka VAT, a jednocześnie mocno wzrosły ceny paliw na rynku hurtowym. Prognozy na najbliższe dni wskazują, że benzyna 95 może przekroczyć 8 zł za litr, a diesel 9 zł.
Program Ceny Paliw Niżej obowiązywał w ostatniej części wakacji od 17 do 31 sierpnia. W tym czasie VAT na wybrane paliwa został obniżony z 23 do 8 proc. Wprowadzono także maksymalne ceny sprzedaży ustalane przez ministra energii. Po zakończeniu programu stawka VAT wróciła do wcześniejszego poziomu.
Według prognozy e-petrol.pl na okres od 14 do 20 września ceny paliw mogą kształtować się następująco:
Dane z poszczególnych stacji pokazują, że rynek szybko zbliża się do tych poziomów. We wtorek, 15 września, na jednej ze stacji Orlenu w Rzeszowie litr benzyny 95 kosztował 7,99 zł, a oleju napędowego 8,89 zł. Paliwo premium było jeszcze droższe. Verva Diesel kosztował 9,09 zł za litr.
Za wzrostami cen na stacjach stoją między innymi coraz wyższe ceny ropy oraz podwyżki krajowych cen hurtowych. We wtorek cena benzyny 95 w hurcie Orlenu sięgnęła 6395 zł za metr sześcienny. Na początku roku było to 4234 zł.
Jeszcze mocniej wzrosła cena oleju napędowego. Z poziomu 4476 zł za metr sześcienny na początku roku podniosła się do 7388 zł. Oznacza to wzrost o około 65 proc.
Na światowych rynkach baryłka ropy Brent kosztowała w poniedziałek ponad 107 dolarów. Dodatkowym problemem jest osłabienie złotego, które również wpływa na koszty paliw sprowadzanych na polski rynek.
Obecne prognozy nie wskazują na szybkie przekroczenie przez podstawowe paliwa poziomu 10 zł za litr. Wcześniej jednak mogą zostać pokonane niższe bariery cenowe.
Benzyna 95 może przekroczyć 8 zł za litr, a diesel 9 zł. W przypadku LPG przewidywane jest przekroczenie poziomu 3 zł.
Prognozy wskazują, że jeszcze w tym tygodniu benzyna 95 może przebić poziom 8 zł za litr, a olej napędowy może kosztować ponad 9 zł.
Na coraz większej liczbie stacji ceny diesla mogą przekraczać 9 zł, a LPG może przebić poziom 3 zł za litr.
Jednocześnie nie zakłada się obecnie szybkiego dojścia podstawowych paliw do 10 zł za litr. Minister energii również przekonuje, że analitycy nie przewidują takiego poziomu cen w najbliższym czasie. Zastrzega jednak, że wiele zależy od sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Program Ceny Paliw Niżej nie jest obecnie kontynuowany. Według informacji Ministerstwa Finansów jego łączny koszt wyniósł około 5,2 mld zł, z czego 495 mln zł przypadło na ostatnią odsłonę trwającą od 17 do 31 sierpnia.
Minister energii wskazuje, że powrót programu byłby możliwy po zapewnieniu dodatkowego źródła finansowania. Jednym z rozwiązań ma być podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Ustawa dotycząca tej daniny została skierowana przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej.
Prezydent zgłosił wątpliwości dotyczące między innymi możliwości objęcia podatkiem zysków osiągniętych przed wejściem nowych przepisów w życie. Kancelaria Prezydenta wskazywała również na ryzyko przeniesienia kosztów podatku na klientów.
Tymczasem rząd ponownie przyjął projekt ustawy. Premier Donald Tusk zaapelował do prezydenta o jej podpisanie, wskazując na możliwość wykorzystania wpływów do finansowania działań ograniczających ceny paliw.
Kierowcy mogą natomiast skorzystać z promocji na stacjach Orlenu. Od 15 września do 15 października użytkownicy aplikacji VITAY mogą wykorzystać trzy kupony o wartości 10, 15 i 20 zł.
Każdy rabat wymaga zatankowania co najmniej 30 litrów paliwa. Przy wykorzystaniu wszystkich trzech kuponów łączna wartość zniżek wynosi 45 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze