Od marca 2026 roku świadczenie ratownicze wynosi 288 zł miesięcznie. Dodatkowe pieniądze trafiają do osób, które przez lata uczestniczyły w działaniach ratowniczych. Nie jest to jednak dodatek przysługujący wszystkim emerytom.
Po tegorocznej waloryzacji świadczenie ratownicze wzrosło do 288 zł miesięcznie. W skali roku daje to 3456 zł dodatkowego wsparcia. Pieniądze wypłacane są dożywotnio osobom, które spełniają ustawowe warunki.
O dodatek mogą ubiegać się byli członkowie Ochotniczych Straży Pożarnych oraz ratownicy górscy. Świadczenie nie jest uzależnione od wysokości dochodów ani od pobierania emerytury z ZUS.
Kobiety mogą otrzymać świadczenie po ukończeniu 60 lat, jeśli mają co najmniej 20 lat czynnego udziału w działaniach ratowniczych. W przypadku mężczyzn wymagany jest wiek 65 lat oraz minimum 25 lat takiej działalności.
Staż nie musi być ciągły. Ważne jest jednak jego odpowiednie udokumentowanie. W przypadku działań ratowniczych prowadzonych przed 2011 rokiem mogą pomóc również zeznania świadków.
Osoba zainteresowana powinna złożyć wniosek w odpowiedniej komendzie powiatowej lub miejskiej Państwowej Straży Pożarnej. Do dokumentów należy dołączyć potwierdzenia wymaganej aktywności. Jeżeli brakuje dokumentacji dotyczącej wcześniejszych działań, możliwe jest wykorzystanie oświadczeń świadków.
Po przyznaniu świadczenia jego wypłatą zajmuje się Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA. Pieniądze są przekazywane co miesiąc, nie później niż do 15. dnia miesiąca.
Świadczenie ratownicze jest wypłacane niezależnie od podstawowej emerytury lub renty. Otrzymywanie 288 zł nie powoduje obniżenia emerytury ani utraty prawa do innych świadczeń, w tym dodatkowych wypłat dla seniorów.
Dla osób, które przez wiele lat angażowały się w działania ratownicze, dodatek stanowi więc dodatkowe, stałe wsparcie finansowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze