W Jaworznie planowana jest budowa dużego zakładu recyklingu tworzyw sztucznych wraz z częścią badawczo-rozwojową. Przedsiębiorstwo ma zajmować się przetrwanianiem odpadów i odzyskiwaniem z nich materiałów, które będzie można ponownie wykorzystać w przemyśle. Inwestycja ma powstać w Jeleniu, na terenie Jaworznickiego Parku Przemysłowego przy ul. Rozwojowej.
Przedsięwzięcie nosi nazwę „Centrum badawczo-rozwojowe procesów recyklingu i recyrkulacji materiałów polimerowych”. Inwestorem jest prywatna firma z Chełmku.
Obecnie inwestycja znajduje się na etapie uzyskiwania decyzji środowiskowej.

Z dokumentacji wynika, że głównym elementem przedsięwzięcia ma być hala produkcyjno-magazynowa wyposażona w cztery niezależne linie technologiczne. W zakładzie mają być przetwarzane odpady z tworzyw sztucznych. Plastik będzie najpierw sortowany, oczyszczany i rozdrabniany, a następnie przerabiany na materiały, które będzie można ponownie wykorzystać w przemyśle.
Z odpadów będą powstawać m.in. granulat, płatki z tworzyw sztucznych oraz woski polimerowe. Łącznie zakład ma mieć możliwość przetwarzania do około 80 tys. ton odpadów rocznie.

Osobno ma działać instalacja do produkcji paliwa alternatywnego. Trafią tam te części odpadów, których nie uda się wykorzystać do produkcji nowych materiałów. W Jaworznie paliwo ma być jednak tylko przygotowywane, a nie spalane.
W ramach inwestycji planowana jest także część badawczo-rozwojowa, w której mają być prowadzone prace nad sposobami lepszego wykorzystania i recyklingu tworzyw sztucznych.
Inwestor zakłada zatrudnienie około 60 osób.
Ze względu na skalę przedsięwzięcia inwestor do wniosku musiał dołączyć ocenę oddziaływania na środowisko. Potencjalne uciążliwości to np. hałas, czy emisja zanieczyszczeń powstających podczas przetwarzania tworzyw.
W przygotowanym dla inwestycji raporcie, pojawiają się zapewnienia, że oddziaływanie zakładu poza jego teren mieści się w obowiązujących normach.
Czytamy, że procesy technologiczne mają odbywać się głównie wewnątrz zamkniętych hal, a projekt przewiduje m.in. systemów ograniczających emisję pyłów i zapachów. Inwestycja zakłada również wycinkę około 419 drzew oraz nasadzenia zastępcze.

Dokument przygotowane przez inwestora zostaną teraz przeanalizowane.
W Urzędzie Miejskim w Jaworznie trwa postępowanie o wydanie decyzji środowiskowej. 5 października, prezydent poinformował o rozpoczęciu oceny oddziaływania na środowisko dla planowanej inwestycji przy ul. Rozwojowej.
W sprawie inwestycji mieszkańcy mogą również wyrazić swoje zdanie. Od 7 października do 6 listopada każdy zainteresowany może zgłaszać uwagi i wnioski dotyczące planowanej inwestycji.

Co ciekawe, przedsięwzięcie o dokładnie takiej samej nazwie – „Centrum badawczo-rozwojowe procesów recyklingu i recyrkulacji materiałów polimerowych” – było wcześniej planowane w sąsiednim Chełmku. Zakład miał powstać na prywatnych działkach przy ul. Unii Europejskiej. W trakcie postępowania do tamtejszego urzędu wpłynęły petycje i protesty mieszkańców sprzeciwiających się lokalizacji inwestycji.

Ostatecznie przedsięwzięcie nie otrzymało decyzji środowiskowej. Burmistrz Chełmka w marcu 2025 roku odmówił jej wydania, sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i ostatecznie decyzja została utrzymana.
Wniosek o inwestycje w Chełmku składała inna inna firma niż obecnie w Jaworznie. Jednak oba podmioty mają ze sobą powiązania adresowe oraz rejestrowe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lepszym miejscem byłoby Żwirki i Wigury....
Już tam nie mieszka
NO TO ZAPACH BĘDZIE PIERWSZA KLASA:))) BRAK SŁÓW NA TO WSZYSTKO
Niestety każdy zakład który przetwarza śmieci zawsze odór będzie wyczuwalny w dużej odległości od zakładu. A patrząc na ogolno krajowe ozary takich miejsc można spodziewać się najgorszego.
No i cyk opłata za śmieci w górę! Ku chwale IMPERATORA PAWŁA!
Brawo panie prezydencie, brawo rado miasta!!! Ile jeszcze śmieci pozwolicie ściągnąć do naszego miasta. Poświęcacie lasy i tereny zielone na wysypiska śmieci i fabryki. Robicie ludziom syf pod oknem. Inne miasta potrafią szybko i skutecznie reagować, aby zapobiegać takim zagrożeniom, a u nas panuje ogólne przyzwolenie na zaśmiecanie każdego skrawka ziemi. U nas wręcz stwarza się warunki ułatwiające takie inwestycje. Wstyd i hańba... Ogarnijcie się.
Prezydentowi nie zależy już na Jaworznie. Prawda jest taka że kończy karierę w naszym mieście i wróci do Kamiennej Góry skąd pochodzi. Rozda jeszcze swoim jakieś prezenty a nam zostawi wysokie podatki i opłaty oraz syf. Tereny nad Wąwolnicą już nam wystarczą . Po co ściągać nowe problemt? Chyba że ktoś komuś coś obiecał.
Pozdrawiam też wszystkich mieszkańców dzielnicy Jeleń i ulicy Dąb. Pora chyba otworzyć oczy. Milcząc pozwalacie włodarzom robić za waszymi płotami syf. Prędzej cze później i do was dotrze, że przegapiliscie coś niezwykle istotnego, ale wtedy będzie już za późno. Jedyne co pozostanie to pogodzić się ze "śmierdzącą rzeczywistością" lub spakować się i szukać innego miejsca. Jak można w milczeniu akceptować postępującą degradację waszego miasta, waszego domu.
Najlepiej w parku przy Urzędzie Mieskim .
Blisko ujęcia wody pitnej dla Jaworzna ?
I o to.. działki z domami poleca na łeb i szyję a smród z plastiku będziemy wdychać Brawo urzędnicy Jaworzna na czele z prezesem układu... powodzenia mieszkańcy!
po co nowe zakłady?, po co maszty telefonii komórkowej? przecież śmieci można dalej zakopywać przy autostradzie i jest super
Tak, zakłady są potrzebne, ale nie robi się tego w takich miejscach i taki sposób. W jeden dzień chwalimy się "rewitalizacją" terenów przemysłowych, a w drugi wycinamy kawał lasu, żeby wybudować ludziom od nosem fabrykę i zwozić do niej śmieci z całego regionu. Jedną decyzją robi się z "terenów zielonych" tereny przemysłowe wpisując w plan możliwość prowadzenia w tym miejscu jednych z najbardziej uciążliwych form dzialalnosci. Przez lata włodarze traktowali Azotkę jako jedno wielkie wysypisko, a teraz wydajemy kasę na "badania", które mają nam odpowiedzieć jak i czy w ogole można uratować ten skrawek ziemi. Jakiej odpowiedzi się spodziewacie?! Szczyt glupoty i hipokryzji. Nie można bezkarnie i z nieukrywaną butą niszczyć ludziom życia pod pretekstem reperowania budżetu miasta.
Śmiecio-Januszex nadchodzi. Mieszkańcom Jelenia życzę zdrowia i przyjemnych zapachów...
Ludzie ogarnijcie się...czy wiecie na czym to polega??? Istnieją przynajmniej dwa zakłady tego typu ..i co ??? Boli kogoś? Śmierdzi komuś?Najlepiej straszyć..
Tak się składa, że wiemy. Nie bez powodu inne miasta i mieszkańcy bronią się przed jak tylko mogą. Trzeba być człowiekiem bezmyślnym, albo mieć w tym jakiś interes, żeby temu zaprzeczać.
A gdzie interwencja prm Michała? Sam za klepnięcie tego dostanie bułę pieniędzy to siedzi cicho.
Jak żeście szmatami i oponami w piecu palili to wam nie śmierdziało. Przyjedźcie do Byczyny albo Jelenia wieczorem to zobaczycie co się dzieje aż w nosie szczypie. A czepiacie się porządnego zakładu
To jest twoja odpowiedź na poważny problem. Skąd ta pewność, że to taki porządny zakład? Czy pošwięciłeś chociaż kilka minut na zapoznanie się ze specyfiką zakładu, z raportem środowiskowym? Czy choć przez moment zastanowiłeś się nad tym? Czy masz jakieś pojęcie o takim procesie? Rzucasz obelgami wobec społeczności tej czy tamtej dzielnicy przypisując ogółowi zachowania pojedynczych osób. Każdemu to przeszkadzało tak jak wielu z nas przeszkadza to, że bez poszanowania naszego zdania i życia przekształca się wybiórczo części naszego miasta w składowiska śmieci. Każda fabryka przetwarzająca odpady na coś użytecznego jest dobra, ale każda taka działalność wiąże się z negatywnym oddziaływaniem na środowisko. Transport tysięcy ton, składowanie, przetwarzanie i utylizacja odpadów poprodukcyjnych to proces, który na nie powinien mieć miejsca w bezpośrednim sąsiedztwie jakichkolwiek domów. A tu niestety po raz kolejny tak się dzieje. Jeśli nie jesteś osobą bezpośrednio zainteresowaną bo mieszkasz daleko od potencjalnego problemu to lepiej milcz. Jeśli mieszkasz w pobliżu i nie dostrzegasz problemu to jesteś zwykłym ignorantem.
Paliwo alternatywne robi się z tzw. balastu. To są śmieci przywożone z wysypisk bez plastiku i metalu. Ostatni śmierdzący syf który idzie do spalarni. Smród, szczury,stada much w lecie. Gorzej niż wysypisko.
Do spalenia idzie najgorszy syf którego nie można zrecyklingować. Kto tym będzie palił ? Jeżeli firma z Chełmka nie dostała zgody na budowę w Chełmku to jest to syf. W Jeleniu śmieci a na Łubowcu super nowoczesna fabryka.
Lepszym miejscem byłoby Żwirki i Wigury....
Już tam nie mieszka
NO TO ZAPACH BĘDZIE PIERWSZA KLASA:))) BRAK SŁÓW NA TO WSZYSTKO