Reklama

Jakub Dąbek o tym, jak Jaworzno oswoiło i wrzuciło na ruszt swoje największe utrapienie, czyli dziki

Jeszcze kilka lat temu były wrogiem publicznym numer jeden, niszczącym miejskie trawniki i straszącym przechodniów. Dziś? Stały się niemal pełnoprawnymi mieszkańcami Jaworzna. Jedni na peryferiach miasta nadają im imiona i... dokarmiają pod płotem, wierząc w dżentelmeńską umowę o nienaruszalności trawnika. Inni poszli o krok dalej, zamieniając leśne utrapienie w kulinarny hit osiedla.

– Na dziki w Jaworznie to kiedyś bardziej narzekano, a teraz?

– Ja też nie słyszę narzekań. No, chyba dlatego, że wszyscy się do nich przyzwyczailiśmy.

– Nie wiem, czy da się przyzwyczaić do dzikiej zwierzyny?

– Moim zdaniem każdy, kto mieszka gdzieś na obrzeżach miasta w prywatnym domu, to swojego dzika zna.

– Jak to?

– Mój szwagier… sobie takiego dzika dokarmia.

– Wariat jakiś? Mówią, żeby nie dokarmiać, to nie będą przychodzić, a ten twierdzi inaczej?

– Ano twierdzi, że jak dokarmia i zawsze daje mu jedzenie w jednym miejscu, to dzik jest mądry i nie będzie rył mu ogródka i trawy.

Reklama

– Nie wiem, może w tym szaleństwie jest metoda, ale tego nie pochwalam.

– Ja też nie, ale tak robi. A słyszałeś, że na osiedlu to nawet kebaba z dzika zrobili?

– No ba, to jest hit! Widzisz, niby już się nie boimy zwierzątek, niby takie udomowione, ale zjeść kebaba z dzika to się chce.

– No i teraz powiedz mi, czy znowu nie przechodzimy ze skrajności w skrajność? Bo jak dzik ci zniszczy trawnik, to zły, a jak już jeść dzika, to też niedobrze. Słyszałem, że ta młoda Wietnamka zapowiedziała, że zrobi coś z dzika, ale jej się jeszcze nie udało. To się nie dziwię, że chłopaki z osiedla przejęli temat.

Reklama

– No, to jeśli Jaworzno tak z dzików znane, to może i jakaś potrawa – niekoniecznie kebab – z dzika będzie sławna?

– Ja myślę, że już jest sławna. Nie ma myśliwego, co by kiełbaski czy gulaszu z dzika nie serwował.

– Nie dogodzisz. Więc rozwiązanie dla dzików jest takie: albo będą bardziej cywilizowane i nie będą niszczyć ogródków, albo trafią na nasz stół.

– To idź im teraz to wytłumaczyć, detektywie, skoro jesteś taki mądry.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/07/2026 14:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości