Jaworznicki Klub Bokserski Jawor Team bardzo udanie zaprezentował się podczas Mistrzostw Śląska, które były rozgrywane od czwartku do niedzieli w Sosnowcu. Jaworznicki boks na tej imprezie reprezentowało 9 zawodników JKB Jawor Team oraz jeden pięściarz bez przynależności klubowej. Bokserzy rywalizowali w trzech grupach wiekowych: kadetów, juniorów i seniorów. Łącznie wystartowało 119 zawodników z 23 śląskich klubów.
W kategorii kadetów wystartowało dwóch zawodników Jawor Teamu. W wadze 46 kg Dominik Harwankowski potwierdził swój talent bokserski deklasując w walce finałowej swojego rywala przez TKO przed końcem drugiej rundy. Harwankowski został również uznany najlepszym technikiem w tej grupie wiekowej. Natomiast Gabriel Dysy (kat. 80 kg) przegrał w półfinale i przywiózł do Jaworzna brązowy medal.
W kategorii juniorów startowało 6 jaworznickich pięściarzy. Dawid Miziołek (kat. 52 kg) wywalczył złoty medal i tytuł Mistrza Śląska pokonując swojego rywala w finale przez TKO w pierwszej rundzie. W wadze 56 kg świetnie spisał się Krystian Kuś, który w finale pokonał jednogłośnie na punkty swojego rywala i także zdobył złoty medal. Natomiast Szymon Kajda zwyciężył z Wyciszkiewiczem z Kleofasa Katowice. Dominik Schildt przegrał w półfinale i zdobył brązowy medal.
W kategorii wagowej 64 kg Przemysław Olej wygrał w finale jednogłośnie na punkty ze swoim przeciwnikiem, a w kat. 69 kg świetnie spisał się Dominik Cieślik, który także jednogłośnie na punkty zwyciężył z Kaliszem z BKS Concordia Knurów.
Bardzo dobrze spisali się także seniorzy Jawor Teamu. Startujący w kat. 56 kg Michał Rosa najpierw w półfinale pokonał Kubiaka z Gardy Gierałtowice, a w finale przegrał z Pierchałą z RMKS Rybnik.
Tytuł Mistrza Śląska zdobył Przemysław Gorgoń, który w kat. 81 kg wygrał w finale jednogłośnie na punkty i został uznany przez jury mistrzostw najlepszym seniorem tych zawodów.
Na 17 stoczonych walk zawodnicy JKB Jawor Team zanotowali 14 zwycięstw i tylko 3 porażki. Zarząd klubu składa podziękowania dla Leszka Kropiewnickiego i Janusza Wojnarowskiego, którzy jak zawsze byli do dyspozycji trenera Arkadiusza Małka.
Fot. Robert Leniartek/Alias
[vc_facebook type="standard"]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze