Reklama

Kłody przy Sosinie bulwersują kierowców. Prezydent tłumaczy, po co je ustawiono

Dlaczego przy Sosinie pojawiły się kłody? Do sprawy, która od miesiąca bulwersuje część kierowców i mieszkańców, po raz pierwszy odniosło się miasto. Powód podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej podał prezydent Paweł Silbert. – To jest uniemożliwianie łamania prawa – mówił.

Kłody ustawione przy drodze w kierunku zalewu Sosina pojawiły się pod koniec maja i od początku wzbudzają sporo emocji. Część kierowców uważa, że to sposób na zniechęcenie do parkowania poza płatnym parkingiem. Temat pojawił się podczas sesji absolutoryjnej Rady Miejskiej w Jaworznie.

Po co kłody na Sosinie?

Podczas dyskusji na temat raportu o stanie gminy, po którym radni udzielali wotum zaufania prezydentowi, rozmawiano o dobrych i słabych stronach miasta. Temat parkowania nad Zalewem Sosina poruszył radny Wojciech Banasik. Nie krył, że decyzja o ustawieniu kłód przy Sosinie go zbulwersowała.

Reklama

Głęboko zbulwersowany jestem działaniami przy drodze, tymi słynnymi ostatnio kłodami, które zostały położone przy drodze przy Sosinie. Na ulicy Braci Gutmanów Miejski Zarząd Dróg i Mostów ma taki składzik, gdzie składuje sobie frez, kostkę i od pewnego czasu bele drzew ścinanych na terenie naszego miasta. Jakież było moje zdziwienie, kiedy te bele wylądowały przy Sosinie – mówił radny Wojciech Banasik.

Miasto tłumaczy postawienie kłód

Do sprawy odniósł się prezydent Paweł Silbert. Władze miasta po raz pierwszy zabrały głos w tej sprawie, a wcześniej nie komentowały. Również MZDiM oraz MCKiS do dziś przeszkód na poboczu nie skomentowali. 

Reklama

Prezydent wyjaśnia wprost, ze to działanie wymierzone w kierowców, którzy niestosowali się do przepisów. 

Położenie tych pni w pasie drogowym, poza jezdnią, na terenie nie kolei, tylko Lasów Państwowych, w miejscu, w którym jak wół stoi na znakach zakaz zatrzymywania i postoju, to jakie to jest utrudnianie życia ludziom? To jest uniemożliwianie łamania prawa – mówił prezydent Paweł Silbert.

Jak twierdzi, parkowanie samochodów przy ulicy Bukowskiej w tym miejscu zostało uznane za niebezpieczne, stąd więc znaki o zakazie zatrzymywania. 

Reklama

Ktoś uznał, że parkowanie samochodów w tym miejscu stanowi niebezpieczeństwo, bo na ciągu, na którym ludzie się rozpędzali do dużych prędkości, jeżdżą rowerzyści, motocykliści. Nagle ni z gruchy, ni z pietruchy ktoś usiłuje wyjechać spośród tych zaparkowanych samochodów - dodaje.

Wlepianie mandatów to nie rozwiązanie

Skoro jest zakaz zatrzymywania, to nie wystarczałoby egzekwować te przepisy? Zdaniem prezydenta, skuteczniejsze jest uniemożliwienie łamania prawa, a tym rozwiązaniem są właśnie kłody. 

Nie będę wysyłał tam wszystkich patroli, żeby dawały mandaty. Skoro jest zakaz zatrzymywania i postoju, to trzeba uniemożliwić łamanie prawa – mówił prezydent Paweł Silbert.

Reklama

Opłaty za parking na Sosinie są słuszne - przekonuje radny

Do tematu opłat za parkowanie na Sosinie odniósł się także radny Sebastian Pycia. Jego zdaniem opłaty są słuszne, a zebrane środki utrzymują obiekt.  

Koszt całodniowego pobytu samochodu dla rodziny na Sosinie to jest 15 zł. Szanowni państwo, musimy utrzymywać ten obiekt i musimy się zrzucać wszyscy na ten obiekt, my, mieszkańcy oraz nasi goście, którzy płacą dużo więcej niż nasi mieszkańcy – mówił radny Sebastian Pycia.

A Wy? Jakie macie zdanie?

KOMENTARZ LASÓW PAŃSTWOWYCH:

Dotyczy: sprostowania do artykułu pt. „Kłody przy Sosinie bulwersują kierowców. Prezydent tłumaczy, po co je ustawiono”, zamieszczonego 30.06.2026 r.

Reklama

Działając na podstawie art. 31a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe, wnoszę o opublikowanie sprostowania do artykułu pt. „Kłody przy Sosinie bulwersują kierowców. Prezydent tłumaczy, po co je ustawiono”, opublikowanego na portalu Jaw.pl.

Nieprawdziwa jest zawarta w artykule informacja, wynikająca z wypowiedzi Prezydenta Miasta Jaworzna, że pnie zostały położone „w pasie drogowym, poza jezdnią, na terenie (...) Lasów Państwowych”.

Pnie, których dotyczy artykuł, nie znajdują się na gruntach pozostających w zarządzie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. Grunt, na którym zostały umieszczone, nie stanowi terenu Lasów Państwowych. Nadleśnictwo Chrzanów nie było właścicielem przedmiotowych pni, nie podejmowało decyzji o ich ustawieniu oraz nie miało żadnego udziału w ich umieszczeniu przy ul. Bukowskiej.

Reklama

W związku z powyższym informacja, że pnie znajdują się na terenie Lasów Państwowych, jest niezgodna ze stanem faktycznym.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/07/2026 08:40
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Psychiatra kliniczny - niezalogowany 2026-06-30 07:58:25


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Lolek - niezalogowany 2026-06-30 10:59:22

    Zawsze możecie na rowerze zajechać na sosine i problem z głowy z parkowaniem. A tak to tylko narzekać ze trzeba płacić. I pod blokami jest to samo, a co mi tam na zakazie też można stać przecież nie pod swoimi oknami parkuję. Tu gratuluję pomysłu prezydentowi.

    • Zgłoś wpis
  • Paweł - niezalogowany 2026-06-30 14:01:58

    Na rowerze jeżdżą ciepli.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości