Reklama

Ponad 30 metrowy maszt między domami. Mieszkańcy protestują, a inwestor musi poprawić projekt

Po ponad 10 miesiącach miasto wciąż nie wydało pozwolenia na budowę masztu telefonii komórkowej przy ul. Dąbrowskiej w Jaworznie. Inwestor został zobowiązany do uzupełnienia i poprawy projektu. Mieszkańcy Dąbrowy Narodowej protestują przeciwko inwestycji. Część z nich sprzeciwia się lokalizacji. Ich obawy budzi ponad 30-metrowy obiekt, który miałby stanąć pośród domów jednorodzinnych, na działce mającej zaledwie 215 m2​​​​​​​.

Mają duże obawy, to znaczy jest dosyć spora część mieszkańców w tej części, gdzie ma powstać maszt stacji bazowej telekomunikacyjnej, ponieważ przede wszystkim ma to powstać na działce o powierzchni 215 m², w tym część tej działki jest zabudowana - mówi radna Dorota Guja.

Stacja bazowa telefonii komórkowej ma powstać przy ul. Dąbrowskiej, na działce, na której znajduje się m.in. cukiernia. Inwestorem jest operator sieci Play, który wniosek o pozwolenie złożył początkiem listopada ubiegłego roku. Od tego czasu sprawa wciąż jest rozpatrywana. 

Reklama

Mieszkańcy obawiają się lokalizacji masztu

Plany inwestora wywołały sprzeciw części mieszkańców dzielnicy. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku pod pismem przeciwko realizacji inwestycji w tym miejscu podpisało się 271 osób. Mieszkańcy zwracali uwagę przede wszystkim na bliskość zabudowy jednorodzinnej i wpływ ponad 30-metrowej konstrukcji na krajobraz starej części dzielnicy. Wciąż to zdanie podtrzymują. 

W sprawę zaangażowała się radna Dorota Guja, która skierowała interpelacje. Pytała w niej m.in. o sposób weryfikowania dokumentacji inwestora, oddziaływanie planowanej stacji oraz o działania podejmowane przez urząd w związku z wątpliwościami mieszkańców.

Reklama

Po otrzymaniu odpowiedzi miasta mieszkańcy nie zmienili swojego stanowiska. Podkreślają, że nie sprzeciwiają się samej rozbudowie infrastruktury telekomunikacyjnej, ale właśnie wybranej lokalizacji.

Nadal pozostaje niezrozumiałe dla mieszkańców wyobrażenie, że ponad 30-metrowy obiekt wpisze się w sposób niezauważalny w starą zabudowę serca dzielnicy – przekazała naszej redakcji jedna z mieszkanek.

Mieszkańcy zwracają również uwagę na wielkość działki i mają wątpliwości, czy oddziaływanie planowanej inwestycji rzeczywiście będzie mieściło w obrębie nieruchomości o powierzchni 215 m2.

Reklama

W odpowiedzi na interpelację urząd poinformował, że współpracował z organem właściwym w zakresie higieny radiacyjnej. Na podstawie udostępnionej dokumentacji miał on stwierdzić, że projektowana stacja nie będzie źródłem pola elektromagnetycznego stanowiącego zagrożenie lub uciążliwość dla zdrowia w miejscach dostępnych dla ludzi.

Problem z zasięgiem 

Mimo że na terenie Dąbrowy Narodowej znajdują się już inne maszty telefonii komórkowej, to w części dzielnicy występują problemy z zasięgiem. 

Przy ulicy Katowickiej jest już taki maszt, który, już zaburza tą wizualną część Dąbrowy. Przy okazji powiem szczerze, nie zauważyłam i mieszkańcy też nie zauważyli, żeby łączność na Dąbrowie się poprawiła. Powiem szczerze, że nie ma zasięgu - mówi Dorota Guja.

Reklama

Mieszkańcy podkreślają, że nie nie negują oni potrzeby dalszej cyfryzacji i poprawy jakości usług.Ich zdaniem stacja mogłaby powstać dalej od zabudowy jednorodzinnej. Wśród propozycji przedstawionych przez mieszkańców znalazły się m.in. tereny w rejonie cmentarza czy niezabudowane pola.

Mieszkańcy nigdy i w żadnym miejscu nie negowali potrzeby cyfryzacji, kwestionują między innymi zasadność lokalizacji w tym konkretnym miejscu – podkreślają mieszkańcy,

Gdzieś, gdzie po prostu nie będzie to bardzo przeszkadzać. Ja wiem, że obliczenia gdzie najlepiej by było, to to są prowadzone specjalne pomiary, ale ja myślę, że na pewno znajdzie się miejsce, gdzie nie będzie przeszkadzać mieszkańcom, a ta łączność się poprawi też - mówi radna.

Reklama

Wcześniej operator sieci Play tłumaczył, że przy wyborze miejsca pod stację bazową prowadzone są m.in. analizy ukształtowania terenu, gęstości zaludnienia, szlaków komunikacyjnych oraz technicznych możliwości budowy i przyłączenia infrastruktury. Spółka wskazywała również, że stacje muszą być lokalizowane w rejonach, w których ludzie mieszkają, pracują i przemieszczają się.

Pozwolenia nadal nie ma - inwestor musi uzupełnić projekt

Inwestycja nie jest jeszcze przesądzona. Mimo upływu 10 miesięcy inwestor wciąż nie otrzymał pozwolenia na budowę. 

Reklama

Pod koniec ubiegłego roku został zobowiązany przez Urząd Miejski do poprawienia i uzupełnienia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego. Pierwotnie miał to zrobić do 24 lutego, ale ze względu na wnioski inwestora był on kilkukrotnie przesuwany. Obecnie został wyznaczony na 30 września. 

Miasto nie chce zajmować stanowiska ws. inwestycji, ze względu na braki w dokumentacji. 

Kolejne pytania. Czy zostanie powołany niezależny biegły?

Radna ws. masztu wystosowała kolejną interpelację. Pyta w niej m.in., dlaczego miasto nie powoła niezależnego biegłego, który zweryfikowałby dokumentację inwestora i ustalił, czy oddziaływanie anten rzeczywiście zamknie się w granicach działki o powierzchni 215 m². Radna domaga się również,  niezależnej oceny wpływu ponad 30-metrowego masztu na ład przestrzenny, mieszkańców i środowisko. 

Reklama

Miejsce zdarzenia mapa Jaworzno
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/09/2026 11:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości