Reklama

Lekcja florystyki, czyli szarłat, len i klon

Tym razem pozwolę sobie opowiedzieć o roślinach, które widuję tu i ówdzie, niekoniecznie w Jaworznie. Było to jednak na trasach zapowiadanych wycieczek, zatem wszyscy nasi czytelnicy mieli szansę zobaczyć je w realu. Czasami trafiają się zaskakujące odkrycia, którymi już się podzieliłem na Wędrówkach z Grzegorzkiem. Wszelako nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić to również w naszych mediach w tym w cyklu filmowym Flora_Stories.

Bardzo rzadki szarłat

Na początku coś co trafiło mi się dopiero co w Chrzanowie przy alei Henryka niedaleko skrzyżowania z ulicą Mickiewicza. Miejsce wielokrotnie przedeptane od 1982 roku. Gatunek, o którym za chwilę opowiem, trafił mi się w niedzielę 6 września. To szarłat siny – Amaranthus lividus. Dawno, dawno temu, w czasach, kiedy florę Polski poznawaliśmy w oparciu o Rośliny Polskie Władysława Szafera, ta roślina nazywała się szarłat tępolistny – Amaranthus ascendens. Generalnie osobiście od widywaliśmy się rzadko. Niedzielne chrzanowskie znalezisko jest prawdopodobnie pierwszym notowaniem tego gatunku w mieście. Najważniejsze cechy naszego bohatera to pokładające się pędy z liśćmi ułożonymi skrętolegle. Blaszki liściowe są wyraźnie wycięte na szczycie. Na wierzchołku pędu znajduje się kłosokształtny kwiatostan. Poza tym liczne kłębiki kwiatów znajdują się w kątach liści łodygowych. Kwiaty są drobne, zielonkawe. Nasz bohater uwielbia tereny ruderalne. Bywa chwastem w uprawach. Preferuje miejsca ciepłe bogate w azot. Był taki czas, że uprawiano go jako zamiennika szpinaku. Z Jaworzna odnotowałem dotychczas szarłat szorstki, szarłat biały oraz szarłat prosty.

Reklama

Len włochaty

Kolejnym osobliwym gatunkiem jest tytułowy len, którego w realu było mi dane obejrzeć w Katowicach Szopienicach przy ulicy Woźniaka. Tamże odnalazł go mieszkaniec Jaworzna, pasjonat botaniki, amator, od niedawna wierny uczestnik naszych wycieczek. Na początku należy wspomnieć, że jest to roślina rodzima dla flory Polski. Niemalże od zawsze była notowana w zbiorowiskach stepowych nad dolną Nidą, czyli w Niecce Nidziańskiej. U nas osiąga północno-zachodni kres naturalnego obszaru występowania. W związku z tym od 1983 roku podlega ścisłej ochronie prawnej. W związku z tym uchodzi za gatunek narażony na wymarcie. Poza Polską jest notowany od Turcji po Austrię i Czechy. Prawdopodobnie stamtąd na kołach ciężarówek mógł trafić do Szopienic, ponieważ w tej okolicy na obszarze byłej huty metali nieżelaznych istnieje strefa aktywności gospodarczej. Nasz bohater posiada okazałe niebieskie kwiaty i wyraźnie owłosione łodygi. Bardzo wyraźnie widać to zarówno na młodych niekwitnących roślinach oraz tych już, powiedzmy, dorosłych. Tym wyraźnie różni się od naszego lnu zwyczajnego. Katowicka populacja ma teraz prawie dwa metry kwadratowe.

Reklama

Tajemniczy klon

Zanim doszliśmy do stanowiska lnu po drodze trafiło nam się osobliwe drzewo, klon o podzielonych na pierwszy rzut oka trójlistkowych liściach. W końcu okazało się, że jest to klon jesionolistny w odmianie kalifornijskiej, prawdopodobnie coś nowego w dendroflorze Polski. Oto jego najważniejsze cechy. Barwa gałązek zielonkawa do szarawej, umiarkowanie do gęsto owłosionej. Liście pojedynczo pierzaste. Ogonek liściowy zielony, rzadko lub gęsto owłosiony; Listki 3 (-7), jajowate do jajowato-lancetowatych, 4-11 × 3-9 cm, często głęboko klapowane lub trójdzielne, powierzchnia odosiowa owłosiona, gęsto klapowana w młodości i na żyłkach, powierzchnia doosiowa owłosiona przynajmniej wzdłuż głównych żyłek, zatoki klapowanych listków krótsze lub dłuższe niż połowa długości listka. Tym absolutnie różni się od typowego klonu jesionolistnego, który jest całkowitym łyskiem.

PS Siedemnasta tegoroczna wycieczka odbędzie się dopiero w sobotę 12 września 2026.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/09/2026 12:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości