Abonament RTV może wkrótce przejść do historii. Trwają prace nad zmianą sposobu finansowania mediów publicznych. Planowane rozwiązanie zakłada odejście od obecnej opłaty za posiadanie radia lub telewizora i wprowadzenie nowego systemu. Dla Polaków może to oznaczać koniec tradycyjnego abonamentu RTV, ale niekoniecznie koniec obowiązkowych opłat.
Ministerstwo Kultury przygotowało projekt ustawy oznaczony jako UC130, który zakłada uchylenie obecnych przepisów dotyczących abonamentu RTV. W praktyce oznaczałoby to likwidację systemu, w którym opłata zależy od posiadania zarejestrowanego odbiornika radiowego lub telewizyjnego.
Zgodnie z założeniami media publiczne miałyby być finansowane w inny sposób, przede wszystkim z budżetu państwa. Projekt nie oznacza jednak, że abonament RTV został już zniesiony.
Do czasu uchwalenia nowych przepisów nadal obowiązują obecne zasady. Oznacza to, że osoby, które mają obowiązek płacenia abonamentu, powinny nadal regulować należności.
Jednym z rozważanych rozwiązań jest nowa opłata audiowizualna. Jej najważniejszą cechą byłoby odejście od zasady, według której opłatę ponosi osoba posiadająca telewizor lub radio.
Nowy system mógłby objąć również osoby, które nie mają tradycyjnego odbiornika, ale korzystają z internetu, smartfona, tabletu czy komputera. W ten sposób państwo nie musiałoby opierać systemu na rejestracji odbiorników i kontrolach ich posiadania.
Według przedstawianych założeń opłata mogłaby wynosić około 8–9 zł miesięcznie od osoby, czyli mniej więcej 100–110 zł rocznie. Nie jest to jednak ostateczna stawka. O tym, ile dokładnie wyniesie nowa opłata audiowizualna i kto będzie ją płacił, zdecydują dopiero przepisy przyjęte przez parlament.
Planowana reforma może rozszerzyć grupę osób objętych obowiązkową opłatą. Wśród potencjalnych płatników mogliby znaleźć się między innymi pracownicy, przedsiębiorcy oraz osoby uzyskujące opodatkowane dochody.
Rozważane jest także pobieranie opłaty razem z rozliczeniem podatkowym. Takie rozwiązanie pozwoliłoby zrezygnować z części mechanizmów związanych z obecnym abonamentem RTV.
Nie wiadomo jednak jeszcze, jakie dokładnie zwolnienia zostaną przewidziane. To szczególnie ważne dla emerytów, którzy obecnie mogą korzystać z ustawowych ulg.
Obecnie część seniorów może nie płacić abonamentu RTV. Dotyczy to między innymi emerytów po 60. roku życia, którzy spełniają określone kryterium dochodowe, oraz wszystkich osób po ukończeniu 75 lat.
Jeżeli abonament RTV zostanie zastąpiony nową opłatą audiowizualną, zasady zwolnień mogą się zmienić. Na tym etapie nie ma jednak podstaw, aby przesądzać, czy wszystkie obecne ulgi zostaną zachowane.
Choć mówi się o likwidacji abonamentu RTV, obecnie nie została ona jeszcze przeprowadzona. W 2026 roku obowiązują dotychczasowe stawki: 9,50 zł miesięcznie za radio oraz 30,50 zł za telewizor lub zestaw radiowo-telewizyjny.
Co więcej, ustalone zostały już wyższe stawki na 2027 rok. Opłata za radio ma wynieść 10,80 zł miesięcznie, a za telewizor 34,50 zł. Może to być jednak jeden z ostatnich etapów funkcjonowania obecnego systemu, jeśli reforma zostanie przyjęta.
Na razie nie można wskazać pewnej daty końca abonamentu RTV. Sam projekt ustawy nie wystarcza do zmiany obowiązujących zasad. Potrzebne jest przeprowadzenie całego procesu legislacyjnego i wejście nowych przepisów w życie.
Dlatego w 2026 roku abonament RTV nadal obowiązuje, a zapowiadana likwidacja jest dopiero planowaną zmianą. Jeśli nowe przepisy zostaną przyjęte, od 2027 roku może rozpocząć się funkcjonowanie nowego modelu finansowania mediów publicznych.
Najważniejsza zmiana miałaby polegać na odejściu od opłaty związanej z posiadaniem telewizora lub radia. W jej miejsce może pojawić się powszechniejsza opłata audiowizualna, pobierana niezależnie od tego, czy dana osoba posiada odbiornik.
Na ostateczne rozwiązania trzeba jednak jeszcze poczekać. Do czasu zmiany prawa osoby zobowiązane do płacenia abonamentu RTV nadal powinny regulować opłaty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze