Reklama

MCKiS pokonał AZS Politechnikę Częstochowa i jest liderem

AWAP
16/10/2014 11:02
Drugoligowi koszykarze MCKiS Jaworzno pokonali w trzeciej kolejce AZS Politechnikę Częstochowa 85:54 i objęli fotel lidera. Nasi zawodnicy przystępowali do tego meczu bardzo zmęczeni fizycznie po niedzielnym, bardzo wyczerpującym spotkaniu w Cieszynie. Dodatkowo we wtorek młodzieżowcy z drużyny rozgrywali mecz juniorów starszych.

Początek środowego spotkania należał do gości, którzy objęli prowadzenie 5:2. MCKiS odrobił jednak bardzo szybko straty, najpierw niwelując wynik na 6:5 i 8:7. Po trafieniu za trzy punkty Daniela Goldammera zawodnicy trenera Macieja Golca prowadzili już 10:7 i tego prowadzenia nie oddali do końca spotkania. W pierwszej kwarcie zwyciężyli wysoko, bo 22:14.

W drugiej kwarcie MCKiS stopniowo zwiększał prowadzenie ostatecznie wygrywając 17 punktami do przerwy – 44:27. Trzecia i czwarta kwarta to także dominacja MCKiSu na parkiecie. Już po trzech minutach trzeciej odsłony jaworznianie mieli przewagę 21 punktów prowadząc 53:32. Ostatecznie trzecią kwartę MCKiS wygrał 23:16 i prowadził już 67:43.

Czwarta kwarta była już formalnością. Mimo to MCKiS grał swoje i systematycznie punktował wygrywając 18:11 i w całym meczu bardzo wysoko, bo 85:54.

To trzecie zwycięstwo z rzędu MCKiSu, który dzięki tej wygranej awansował na fotel lidera. Jaworznianie, którzy przed sezonem stawiali sobie za cel utrzymanie w lidze, powoli wyrastają na czarnego konia rozgrywek.

MCKiS Jaworzno – AZS Politechnika Częstochowa 85:54 (22:14, 22:13, 23:16, 18:11)

Komentarz pomeczowy, trener Maciej Golec:

- Do meczu przystępowaliśmy bardzo zmęczeni fizycznie. W niedzielę zostawiliśmy dużo zdrowia w Cieszynie, natomiast we wtorek młodzież z naszego zespołu rozgrywała mecz juniorów starszych, który wygraliśmy po dogrywce. Zakładając plan minimum w trzech pierwszych meczach – sześć punktów musieliśmy, mimo zmęczenia, powalczyć o zwycięstwo. Analizując grę drużyny z Częstochowy wiedzieliśmy jakie są ich mocne i słabe strony i byliśmy przygotowani do meczu.
Wszystko poszło zgodnie z założeniami i planem i od początku kontrolowaliśmy grę, powoli zwiększając przewagę punktową nad rywalem. Oczywiście nie zabrakło błędów, ale całokształt myślę, że wyglądał dobrze. Sprawnie funkcjonowała nasza obrona, w porównaniu do meczu w Cieszynie poprawiliśmy zastawienie i zbiórki, a w ataku nasi doświadczeni zawodnicy radzili sobie bardzo dobrze. Wszystkim bez wyjątków należą się gratulacje za dobrą grę, mimo zmęczenia.
Cieszy na pewno fakt, że mieliśmy wsparcie w grze w postaci młodzieży. Końcówkę meczu grał praktycznie w całości nasz skład juniorów, który wypadł bardzo przyzwoicie. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będą częściej i dłużej zmieniali naszych podstawowych graczy.

 

[vc_facebook type="standard"]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości