Świadek parkingowego zdarzenia wezwał na miejsce policję. Funkcjonariusze przebadali kierowcę na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i okazało się, że jest on nietrzeźwy. Wydmuchał podczas badania blisko 0,8 promila.
Kierowca tłumaczył, że przywiózł żonę do szpitala na profilaktyczne badania. To jednak nie znalazło żadnego usprawiedliwienia u funkcjonariuszy.
Ze względu na miejsce zdarzenia, poza droga publiczna, funkcjonariusze skierowali sprawę do sądu, który zdecyduje, jaką wymierzyć kare pijanemu kierowcy.
[vc_facebook]
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze