Reklama

Podłęże: Topole będą czekać, mieszkańcy się martwią

AWAP
24/07/2015 09:26

Topole przy bloku Piłsudskiego 26 są uciążliwe dla mieszkańców. Podczas wichur i nawałnic spadają z nich suche gałęzie. Pyłek brudzi samochody, a butwiejące pnie budzą obawy.


- Teraz gdy drogowcy remontują parking przed blokiem jest odpowiedni czas na ich wycięcie – mówią. Wichury, które nawiedziły Jaworzno w miniony weekend oraz prognozy mówiące o kolejnych nawałnicach powodują strach. Butwiejące konary mogą przyczynić się do tego, że te drzewa się przewrócą.



Mieszkańcy składali wnioski do odpowiednich organów. MZNK, który odpowiada za miejską zieleń skierował zapytanie o pozwolenie wycięcia tych drzew do ochrony środowiska. Urzędnicy przychylili się do wniosku mieszkańców, jednak nie nadano tej sprawie rygoru natychmiastowego wykonania. Wg. Urzędników drzewa nie zagrażają mieniu czy życiu.



Drzewa wg. Tej decyzji będą wycięte w październiku, kiedy to zakończy się okres ochronny ptaków. Według mieszkańców nie ma na co czekać i lepiej wykorzystać moment w którym na parkingu nie ma samochodów i jest on jeszcze nie wyremontowany.

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kibic1957 - niezalogowany 2015-07-24 20:35:22

    Butwiejące konary tylko zmniejszają wagę, którą unosi główny pień droga redakcjo. A generalnie to popieram Panią Dominikę i Pana Tomka. Większość drzew wycina się przez widzimisie albo mniejsze zło a potem jest narzekanie na komary itp itd. bo ptaków nie ma. Powstaną betonowe pustynie a odświeżać powietrze będzie beton a nie zieleń w postaci drzew i trawy, która zbyt często jest koszona na styl pola golfowego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tomek - niezalogowany 2015-07-24 20:18:33

    A ja sobie myślę tak, skoro "Organ ochrony środowiska" był na miejscu, a był bo w materiale mieszkańcy mówili, że mierzyli na wysokości metra, i widział te drzewa to uszanować należy decyzję "organu". Pracują tam zapewne specjaliści i skoro uznali, że stan fitosanitarny tych drzew jest zły to zapewne tak jest. Trzeba im wierzyć. Jeżeli zachowali przy tym zdrowy rozsądek i objęli ochroną (oprócz ludzi, którym niewątpliwie te drzewa zagrażają) jeszcze siedliska ptaków to pełen szacun. Nastanie jesień i drzewa należy wyciąć mimo głosu "obrońców przyrody". Już sobie wyobrażam larmo jakie by powstało gdyby administrator terenu decyzji nie wykonał a odłamany konar spadł na przechodzącą osobę. Wtedy krzyki "obrońców przyrody" będą dotyczyły ukarania winnych, nie jaw.pl by nas odwiedził ale sam wielki TVN albo inny Polsat. Decyzję wydała osoba, która się na tym zna, obowiązkiem administratora jest ją wykonać - koniec i kropka. Inną sprawą jest, że Spółdzielnia powinna pomyśleć o zainwestowaniu w zieleń osiedlową.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tomek - niezalogowany 2015-07-24 20:03:39

    A ja sobie myślę tak, skoro "Organ ochrony środowiska" był na miejscu, a był bo w materiale mieszkańcy mówili, że mierzyli na wysokości metra, i widział te drzewa to uszanować należy decyzję "organu". Pracują tam zapewne specjaliści i skoro uznali, że stan fitosanitarny tych drzew jest zły to zapewne tak jest. Trzeba im wierzyć. Jeżeli zachowali przy tym zdrowy rozsądek i objęli ochroną (oprócz ludzi, którym niewątpliwie te drzewa zagrażają) jeszcze siedliska ptaków to pełen szacun. Nastanie jesień i drzewa należy wyciąć mimo głosu "obrońców przyrody". Już sobie wyobrażam, jakie larmo by było gdyby administrator terenu decyzji nie wykonał a odłamany konar spadł na przechodzącą osobę. Wtedy wszyscy ci "obrońcy przyrody" domagali by się ukarania winnych, przyjechał by nie jaw.pl ale sam wielki TVN albo inny Polsat i najwięcej do powiedzenia miałyby zapewne ci sami "znawcy". Decyzję wydała osoba, która się na tym zna, obowiązkiem administratora jest ją wykonać - koniec i kropka. Inną sprawą jest, że Spółdzielnia powinna pomyśleć o zainwestowaniu w zieleń osiedlową.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama