Urząd Miejski w Jaworznie postanowił zrobić porządek z parkingowym chaosem za pomocą inwestycji opiewającej na dokładnie 69 699,19 zł. Czy przesunięcie ruchu urzędniczego na ulicę Górniczą i odgrodzenie terenu szlabanami faktycznie uzdrowi sytuację mieszkańców załatwiających sprawy w magistracie, czy to jedynie kosztowna iluzja „rozmnożenia” wolnych miejsc?
– Parkingi to sprawy priorytetowe! – wzniósł palec detektyw Dąbek, stając na skraju placu przy ulicy Zacisze i obserwując świeżo zamontowane, lśniące urządzenia. – Jak mawiał klasyk! – dokończył wypowiedź.
– Jaki znowu klasyk, Dąbek? Prezydent Silbert? – powiedział kolega, chowając dłonie do kieszeni.
– Wygląda na to, że w myśl tej zasady za głównym budynkiem magistratu powiał wiatr wielkich zmian. Koniec z wolną amerykanką, nie zaparkuje tu już byle kto!
– I to zauważ, że nie mówimy o małym poletku na dwa auta dla ścisłego kierownictwa – zauważył Dąbek, krążąc wokół biało-czerwonej zapory.
– Mowa o całym wielkim placu od strony Zacisza. W ruchliwy dzień znalezienie tu miejsca graniczyło z cudem. Wszystkie okoliczne uliczki zapchane, mieszkańcy krążą jak sępy, żeby zgłosić urodzenie dziecka albo uiścić podatek... A urzędnicy wpadli na genialny pomysł, jak rozwiązać ten problem!
– Przynajmniej na własnym podwórku – prychnął kolega. – Słuchaj, ale miasto wydało oficjalny komunikat! Ponoć ten parking przed urzędem ma być w całości dla klientów i mieszkańców załatwiających sprawy, a cały ruch urzędowy i auta pracowników przenieśli na wjazd od Górniczej. Twierdzą, że dzięki tej nowej organizacji dostępność miejsc przed budynkiem zwiększy się dla mieszkańców i to w znaczny sposób!
– Oj tak, cudowne rozmnożenie miejsc parkingowych za pomocą dwóch słupków! – zachwycił się Dąbek. – Ciekawe tylko, jak ograniczaniem wjazdu i stawiając szlabany, chce się zrobić dobrze mieszkańcom? To nowa szkoła logistyki: „Zablokujemy wam wjazd, żebyście mieli gdzie stawiać auta”. Geniusz!
– A wiesz, ile ta przyjemność kosztowała? Niespełna siedemdziesiąt tysięcy złotych! Dokładnie 69 699,19 zł za dostawę i montaż dwóch sztuk.
– No widzi pan! – Dąbek zatarł ręce.
– W przeliczeniu na mieszkańców Jaworzna wyszłoby idealnie po tyle, ile Silbert lubi wyliczać przy miejskich inwestycjach. To tak, jakby każdy jaworznianin zrzucił się po symbolicznym złotym na ten urzędowy szlaban! Zrzutka narodowa na opuszczany patyk! Jeden stoi od głównego parkingu, drugi blokuje Górniczą. Zamurowane!
– Tylko spójrz na to z drugiej strony – kolega wskazał na front budynku.
– A co z tą martwą „zieloną strefą” przed wejściem głównym? Przecież ta idea, że można tam stać maksymalnie godzinę, żeby była rotacja dla interesantów, w praktyce jest zupełnie martwa. Widziałeś kiedyś, żeby auto stojące tam pół dnia dostało chociaż mandat?
– Gdzie tam! Przecież to sami urzędnicy, a nierzadko radni, nagminnie blokują te miejsca od siódmej rano do czternastej – pokiwał głową Dąbek. – Jeśli po uruchomieniu tych szlabanów za siedemdziesiąt tysięcy urzędnicy faktycznie schowają swoje bryki za zapory od Górniczej, a straż miejska zacznie rygorystycznie pilnować tej godziny przed budynkiem... to cała ta operacja jakimś cudem może wyjść mieszkańcom na dobre.
– Na dobre? Dąbek, ty naprawdę wierzysz w cuda? Pokaż mi urzędnika, któremu będzie się chciało klikać pilotem na zapleczu, jak pod drzwiami ma zieloną strefę, w której i tak nikt go nie ukarze!
– No to po co w ogóle powstał ten system? – zadumał się Dąbek, gładząc podbródek. – Kto to wymyślił i jakie były okoliczności? Ja tam mam swoją teorię... Ktoś po prostu dostrzegł, że na koncie zostało wolne 70 tysięcy, a w katalogu firmowym szlabany wyglądały tak nowocześnie i prestiżowo!
– I teraz czekamy na regulamin. Mieszkańcom pozostaje mieć nadzieję, że chociaż po godzinach pracy magistratu włodarze wykażą się gestem i udostępnią ten teren dla wszystkich.
– Gestem? Po godzinach to szlaban opuści się automatycznie, żeby cenne urzędowe powietrze nie wywiało z placu! Ale spokojnie, sprawa się wyjaśni. Zobaczymy, kto dostanie piloty ze złotą brelokową zawieszką, a kto będzie musiał dalej kręcić kółka po Zaciszu w poszukiwaniu skrawka krawężnika!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze