Zima zmienia psi rytm dnia: spacery są krótsze, chodniki posypane solą, a w domu grzeją kaloryfery. Zebraliśmy trzy obszary, o które warto zadbać już teraz, zanim przyjdą pierwsze mrozy: miejsce do spania, miska i łapy.
Pies przesypia sporą część doby, a zimą jeszcze więcej. Dobre miejsce do spania ma kilka cech:
Starsze psy i psy z problemami ze stawami docenią materac z pianki dopasowującej się do ciała, a małe, krótkowłose rasy legowisko typu budka albo kocyk, pod który mogą się wsunąć. Gdy wybierasz legowisko dla psa, zacznij od wymiarów i kształtu, a dopiero potem patrz na kolor.
Zimą zapotrzebowanie psa na energię zależy przede wszystkim od trybu życia. Pies mieszkający w domu, który chodzi na krótsze spacery, często potrzebuje mniej jedzenia niż latem i łatwo przybiera na wadze. Pies spędzający dużo czasu na dworze, zwłaszcza w kojcu, zużywa więcej energii na ogrzanie organizmu. Dlatego:
Część psów zimą chętniej je karmę mokrą, a jej dodatek do suchej porcji urozmaica posiłek. Pamiętaj tylko, żeby proporcjonalnie zmniejszyć porcję suchej karmy. Przykładem marki, w której znajdziesz zarówno karmy suche, jak i mokre, w tym mięsne duety, pasztety z ziołami i kawałki w sosie, a do tego przysmaki, jest Pan Mięsko. Nową karmę wprowadzaj stopniowo, przez około tydzień, mieszając ją z dotychczasową.
Opuszki psa zimą mają ciężko. Sól i środki do usuwania lodu z chodników mogą podrażniać skórę, ostry lód potrafi ją pokaleczyć, a w domu suche powietrze sprzyja pękaniu. Kilka nawyków wystarczy, żeby łapy przetrwały sezon:
Wieczorne spacery w grudniu odbywają się po ciemku, więc warto też pomyśleć o odblaskowej obroży, szelkach albo lampce przy obroży. Dzięki temu kierowcy zobaczą psa z daleka.
W mroźne i deszczowe dni spacery bywają krótsze, a pies, który nie wybiegał się na dworze, szuka zajęcia w domu. Warto dać mu zajęcie dla nosa i głowy: ukryć kilka granulek karmy w pokoju i pozwolić je odszukać, podać część porcji w zabawce na smakołyki albo poćwiczyć proste komendy. Dziesięć minut węszenia potrafi zmęczyć psa nie mniej niż dłuższy spacer.
Krótkowłose i małe psy, seniorzy oraz psy chore szybciej marzną. Dla nich lepsze są dwa, trzy krótsze wyjścia w ciągu dnia niż jeden długi spacer, a przy silnym mrozie może przydać się ubranko dla psa. Jeśli pies podczas spaceru drży, podnosi łapy albo próbuje zawrócić do domu, to znak, że czas wracać.
Wygodne i ciepłe legowisko, zadbane łapy i porcja dopasowana do zimowej aktywności to trzy proste rzeczy, dzięki którym pies przejdzie przez chłodne miesiące w dobrej formie. Warto przygotować je wcześniej, zanim pierwszy śnieg zaskoczy nas wszystkich.
Suche powietrze w ogrzewanych mieszkaniach daje się we znaki nie tylko ludziom. U wielu psów zimą skóra się łuszczy, a sierść matowieje i bardziej się elektryzuje. Pomaga regularne szczotkowanie, które usuwa martwy włos i rozprowadza naturalny tłuszcz po sierści. Kąpiele warto ograniczyć do sytuacji, gdy są naprawdę potrzebne, i używać szamponu przeznaczonego dla psów, a po kąpieli dokładnie wysuszyć psa przed wyjściem na dwór.
Dobrze działa też nawilżacz powietrza w pokoju, w którym pies śpi, i stały dostęp do świeżej wody. Jeśli mimo tego skóra jest zaczerwieniona, pies się drapie albo sierść wypada placami, warto skonsultować się z lekarzem weterynarii.
Przed spacerem po posypanych chodnikach można nałożyć cienką warstwę ochronnego balsamu albo maści do łap przeznaczonej dla psów. Tworzy ona barierę przed solą i wilgocią. Po spacerze łapy trzeba umyć i osuszyć, a w razie pęknięć zapytać lekarza weterynarii o odpowiedni preparat.
Lepiej mu na to nie pozwalać. Sól drogowa i środki do usuwania lodu podrażniają przewód pokarmowy, a lizanie podrażnionych opuszek pogarsza ich stan. Dlatego po spacerze łapy płucze się letnią wodą i dokładnie osusza.
Takie, które odcina od chłodnej podłogi, ma zdejmowany pokrowiec do prania i rozmiar dopasowany do psa śpiącego na boku. Psy, które zwijają się w kłębek, lubią legowiska z podwyższonymi brzegami, a starsze psy legowiska z pianki dopasowującej się do ciała.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze