Pierwsze ogłoszenia o pracę w fabryce ElectroMobility Poland w Jaworznie, która niegdyś miała być fabryką samochodów elektrycznych marki Izera, a teraz - „hubem motoryzacyjnym” - mają pojawić się w najbliższym czasie – wynika z informacji przekazanych w 12 lutego przez Małgorzatę Baranowską, wiceszefową resortu rodziny i pracy.
Jak poinformowała 12 lutego Małgorzata Baranowska przy okazji omawiania sytuacji fabryki Stellantis w Tychach, pierwsze oferty pracy do zakładu EMP „powinny pojawić się już niedługo”. Spółka planuje budowę hubu elektromobilności obejmującego fabrykę samochodów elektrycznych, centrum badawczo-rozwojowe oraz zaplecze dla innowacyjnych firm z branży.
Jak podaje wiceminister, budowa zakładu ma się rozpocząć jeszcze w tym roku.
Do końca marca ma zapaść decyzja, która przesądzi o dalszych losach projektu budowy hubu elektromobilności w Jaworznie. Jak wynika z wcześniejszych zapowiedzi, ElectroMobility Poland zabiega o wsparcie z Krajowego Planu Odbudowy. Spółka liczy na 4,5 mld zł, które miałyby umożliwić realizację inwestycji określanej jako polski hub elektromobilności.
W planach jest partnerstwo typu joint venture z jednym z dużych producentów z Azji, co miałoby wzmocnić zaplecze technologiczne i organizacyjne przedsięwzięcia. Nowy kompleks ma powstać na terenie Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego i obejmować nie tylko zakład produkcji samochodów elektrycznych, ale również centrum badawczo-rozwojowe oraz mechanizmy wspierania innowacyjnych spółek działających w sektorze e-mobility.
Jak twierdzą przedstawiciele firmy, zmiana koncepcji była konieczna po tym, jak pod koniec 2023 roku, z powodu braku finansowania, przerwano ciągłość prac nad projektem pojazdów sygnowanych marką Izera.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Słyszałam, ze tam mają teraz drzewa sadzić.
I budowac kapliczki...
Żeby tylko powstała, ale teraz w Polsce nic nie musimy produkować bo jesteśmy UŚMIECHNIĘCI
Koleżanki i Koledzy - doktryna kaczystowska wyraźnie zabrania nam uśmiechania się i każda pogodna osoba jest elementem ideowo podejrzanym. Bądźmy czujni!
Specjaliści z branży od początku mówili ,że poroniony pomysł Matołuszka Kłamczuszka i ponurej propagandy PiS jest nierealny i się sprawdziło .
Antypolscy wyznawcy kaczyzmu uwierzą we wszystko co powie tow. Jarosław to współczesne komuchy których dziadkowie przyjechali na ruskich czołgach.
Też tak słyszałem ,że to poroniony pisowski pomysł przeciez Kaczor dyktator mówił że polskość to nienormalność .Jak dobrze że teraz w POlsce rzadzi patriota Tusk i Włodzimierz Ilicz Czarzasty
Słyszałam, ze tam mają teraz drzewa sadzić.
I budowac kapliczki...
Żeby tylko powstała, ale teraz w Polsce nic nie musimy produkować bo jesteśmy UŚMIECHNIĘCI