Reklama

Śmietniki przy Piłsudskiego odstraszają wyglądem

AWAP
03/11/2014 13:10
Mieszkańcy narzekają na stan śmietników na Podłężu, szczególnie w okolicach bloków przy ul. Piłsudskiego 40. Bardzo często dochodzi tam do sytuacji, że śmietniki są przepełnione, a worki ze śmieciami mieszkańcy są zmuszeni pozostawiać obok kontenerów. W tym miejscu bardzo często pojawiają się dziki, które rozgrzebują śmieci powodując jeszcze większy nieporządek. Dodatkowo niektórzy mieszkańcy zaobserwowali, że w pobliżu zaczęły panoszyć się szczury.

Dla wielu mieszkańców cała sytuacja jest bardzo uciążliwa, bo zalegające śmieci psują wizerunek osiedla. Po ostatnim świątecznym weekendzie śmieci zostały uprzątnięte, choć dosyć niechlujnie. Obok kontenerów wciąż zalegają pozostałości z worków na śmieci. Czy ktoś w końcu uprzątnie ten bałagan?

[vc_facebook type="standard"]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    p-jamroz@portal - niezalogowany 2014-11-06 08:47:25

    Ad.1 MPO odbiera śmieci codziennie z wyjątkiem niedziel. Ad.2 Nigdzie nie napisałem, że przychodzi tam ktoś z Wilczej, Towarowej, Fredry czy Brodzińskiego. A przepełnione kontenery po weekendach na tym stanowisku bywały jeszcze przed tym jak MZNK zaczęło zajmować się odpadami. Proszę wkleić sobie do przeglądarki te dwa linki: i.imgur.com/EB8oFml.jpg i http://i.imgur.com/ZQaRZJE.jpg Potrzebny jest w tym miejscu dodatkowy kontener. Dlatego trzeba powiększyć stanowisko. Ad. 3 "szczury były, są i zapewne dalej będą towarzyszyć człowiekowi w dużych skupiskach miejskich" - największymi skupiskami ludzi w tym rejonie są bloki mieszkalne. Wygodnie jest zwalić na MZNK odpowiedzialność za obecność szczurów w dzielnicy i całe inne zło. Ja też kończę tą bezowocną wymianę zdań. Pan Kandydat za wszelką cenę stara się udowodnić, że jednostki gminne (w szczególności MZNK) funkcjonują nieprawidłowo. Udowodnić tylko po to, by móc prowadzić swoją krucjatę „przywracania normalności”.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    brawojasiu@portal - niezalogowany 2014-11-05 14:41:14

    bzdury bzdury i jeszcze raz bzdury - zdjęcie do powyższego artykułu przedstawia śmietnik przy Piłsudskiego 36, tam żadne auta stojące na pobliskim parkingu nie są w stanie utrudnić dostępu śmieciarce do kontenerów, tyle że poprostu musi się ona tam pojawić, - kto idzie z workiem na odległy o kilkaset metrów śmietnik bo jest po drodze do centralnego punktu Podłęża? kto jeszcze wogóle chodzi do cetralnego punktu Podłęża, przecież tam już nic nie ma, zapewniam że zlokalizowane tam punkty handlowe służą tylko mieszkańcom najbliższych bloków, nikt normalny z Towarowej, Wilczej, Fredry czy Brodzińskiego nie taszczy ze sobą wora taki kawał idąc np na przystanek czy poczte - szczury były, są i zapewne dalej będą towarzyszyć człowiekowi w dużych skupiskach miejskich, głównym zadaniem powinno być ograniczanie dostępu do pokarmu tych gryzoni i nie trzeba być geniuszem żeby przewidzieć skutki pozostawiania worków z resztkami żywności poza kontenerami, zamiast bezpodstawnie szukać winnych u innych zajmij się tym za co ci płacimy my wszyscy mieszkańcy, aby takie śmieci nie walały się przy śmietnikach bo kontenery są przepełnione, bo ktoś odpowiedzialny za to w MPO czy MZNK okazał się delikatnie mówiąc "mało przewidujący" ile jeszcze wymyślisz głupot aby zrzucić odpowiedzialność za błędy popełniane przez osoby zajmujące się gospodarką komunalną w mieście na inne osoby? pytanie retoryczne, nie oczekuje już twojej odpowiedzi, chyba jedynie odpowiedzni wynik wyborczy jest w stanie zmienić wasze podejście do mieszkańców, czego gorąco sobie i pozostałym życzę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    p-jamroz@portal - niezalogowany 2014-11-05 13:11:23

    Nie mam zamiaru nikogo skłócać. Tylko wyjaśniam jak jest i podsuwam propozycje możliwych rozwiązań. Wywóz odbywa się codziennie z wyjątkiem niedziel. Tak jak wspominałem w ten weekend nie odbył się także w sobotę, bo było święto. Codziennie to za rzadko? Zwiększyć częstotliwość? Stanowiska na Podłężu są usytuowane tak (przy parkingach), że odbiór jest możliwy tylko do południa, gdy nie ma zaparkowanych samochodów i śmieciarka może podjechać do kontenerów. Po południu już nie jest to możliwe, bo parking jest zastawiony. Drugi raz w ciągu dnia MPO nie odbierze. Przed tym jak MPO wygrało przetarg też był problemy na tym stanowisku. Przykłady: i.imgur.com/EB8oFml.jpg i.imgur.com/ZQaRZJE.jpg i.imgur.com/zw5v12g.jpg Wniosek z tego taki, że przydałby się tam co najmniej jeszcze jeden kontener. I tak, zgadza się, objętość kontenerów na daną ilość mieszkańców określa uchwała RM. Problem polega na tym, że stanowisko w tym miejscu jest punktem centralnym na Podłężu. Dla wielu jest tutaj po drodze gdy idą na przystanek, jest niedaleko dużego sklepu itd. Najprawdopodobniej wyrzucają tutaj odpady także osoby mieszkające w blokach przypisanych do innych stanowisk kontenerowych, bo mieszkańcy zawsze będą wyrzucać śmieci tam, gdzie jest im wygodnie, a nie tam gdzie każe administracja. Da się temu zaradzić. Trzeba pomyśleć jak, a nie zwalać na MZNK i MPO (prezydentów, radnych…). A jeśli chodzi o szczury. MPO zgodnie z umową przeprowadza dezynfekcję pojemników. Problem w tym, że szczury nie mieszkają w pojemnikach, co najwyżej wchodzą tam w poszukiwaniu resztek jedzenia. Natomiast mieszkają poza pojemnikami na odpady, a jest coś takiego jak obowiązek powszechnej deratyzacji. Problem ze szczurami też już był na Podłężu: www.jaw.pl/2010/08/plaga-szczurow-na-pilsudskiego/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama