Konkurencja była mocna, osoba, która wygrała była nie do przeskoczenia — mówi Tomek
Wcześniej Tomek brał udział w Mistrzostwach Śląska, które już raz wygrał. Niestety w tym roku nie dopisało mu szczęście. Sam przyznaje, że podczas przygotowań, będąc w ostatnim cyklu na tzw. ładowaniu, podjął błędne decyzje i jego żołądek przestał z nim współpracować, przez podczas zawodów był nadęty. To sprawiło, że sędziowie nie dali mu wystarczającej liczby punktów, aby móc stanąć na podium.
Obecnie jest w trakcie przygotowań do Pucharu Polski, który planuje zdominować. Zmienia także organizacje i powraca do NPC, gdyż jak przekonuje — w aktualne organizacji koszty, które ponosi, są większe niż gratyfikacja z nagród.
Życzymy Tomkowi powodzenia na najbliższych zawodach oraz tego, aby mógł w pełni zrealizować swoje marzenia o byciu Mistrzem Polski w swojej kategorii wagowej.Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze