Z ogromnym niedowierzaniem i głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość, która dzisiejszego popołudnia wstrząsnęła nie tylko Zagłębiem, ale i całą Polską. W czwartek, 23 kwietnia 2026 roku, w tragicznym wypadku drogowym zginął Łukasz Litewka – poseł na Sejm RP, radny, filantrop, a przede wszystkim człowiek o wielkim sercu.
Do wypadku doszło po godzinie 13:00 na granicy Sosnowca i Dąbrowy Górniczej. Łukasz Litewka poruszał się rowerem ulicą Kazimierzowską, gdy doszło do fatalnego w skutkach zderzenia z samochodem osobowym.
Pierwsze sygnały o zdarzeniu docierały od samych kierowców, którzy alarmowali o zablokowanej trasie i obecności służb ratunkowych. Niestety, mimo błyskawicznej akcji, szybko okazało się, że finał tego zdarzenia jest najgorszy z możliwych.

„W wyniku zderzenia z samochodem osobowym zginął rowerzysta. Droga w obu kierunkach jest całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Służby ogłosiły czarny alert drogowy” – przekazała w oficjalnym komunikacie Śląska Policja.
Łukasz Litewka nie był typowym politykiem. Był zjawiskiem, które zrewolucjonizowało myślenie o kampanii wyborczej i służbie publicznej. Jako poseł X i XI kadencji udowodnił, że mandatu nie zdobywa się pustymi obietnicami, lecz realnym działaniem.
Rewolucyjne banery: Cała Polska usłyszała o nim, gdy na swoich plakatach wyborczych zamiast haseł politycznych umieścił zdjęcia psów ze schronisk czekających na adopcję. Dzięki tej akcji setki zwierząt znalazły domy.
Fundacja #TeamLitewka: Stworzył potężną społeczność internetową, która w sytuacjach kryzysowych potrafiła zebrać gigantyczne kwoty na leczenie dzieci, wsparcie seniorów czy pomoc najbardziej potrzebującym.
Głos w Sejmie: W ławach poselskich niezmiennie walczył o prawa zwierząt i skuteczną politykę społeczną, pozostając przy tym blisko spraw swojego ukochanego Sosnowca.
Trudno pogodzić się z myślą, że życie tak aktywnego i pełnego pasji człowieka zostało przerwane w tak nagły sposób. Łukasz Litewka odszedł w miejscu, które było mu bliskie, podczas codziennej aktywności.
Dzisiejszy „czarny alert” na drodze to nie tylko komunikat o utrudnieniach w ruchu. To symbol żałoby dla tysięcy osób, które wspierały jego fundację, dla rodzin, którym pomógł w najtrudniejszych chwilach, i dla mieszkańców regionu, którzy widzieli w nim swojego autentycznego reprezentanta.
Rodzinie, bliskim oraz wszystkim współpracownikom Łukasza Litewki składamy najszczersze wyrazy współczucia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wypadek??? Hymmmm nie sądzę .
Jestem tego samego zdania ????
Od razu o tym pomyslalam jak zobaczylam wiadomość o smierci Lukasza.Ciekawa jestem kto siedzial za kierownica I czy po czasie tej osoby tez nie odhacza.
Jeszcze kilka lat i kilka żyć zanim prezydent Dąbrowy w końcu znajdzie wykonawcę do remontu tej drogi... Narazie szuka bezskutecznie od 15 lat.
Podaj tą ulicę gdzie to było jeśli mozna. Z góry dziękuję
Ul. Kazimierzowska
RIP. Może politycy, koledzy Pana Litewki wyciągną wnioski i pochylą się nad stanem ulicy Kazimierzowskiej, która jest zaniedbana, dziurawa z koleinami. Woda z niej nie spływa bo na poboczu zalegają zwały ziemi. To jest zajęcie dla gospodarza.
To ukartowane ! Będąc politykiem i dobrym człowiekiem nie idzie w parze komuś nie pasował .
zrobili to ci sami co zabili lepera
Wypadek??? Hymmmm nie sądzę .
Jestem tego samego zdania ????
Od razu o tym pomyslalam jak zobaczylam wiadomość o smierci Lukasza.Ciekawa jestem kto siedzial za kierownica I czy po czasie tej osoby tez nie odhacza.