Jak nazywa się ryś afrykański? Kiedy kometa Haleya pojawi się ponownie w pobliżu Ziemi? Jaka będzie jutro pogoda? Co ciekawego w telewizji? Przynajmniej jedno z powyższych pytań powinno Cię, drogi czytelniku, zainteresować. Jeśli jest inaczej, a dodatkowo jeśli czujesz się zrozpaczony lub sądzisz, że życie nie ma sensu, płaczesz bez wyraźnej przyczyny, jesteś smutny i trudno Ci wstać rano z łóżka – stop! – to pierwsze objawy obniżonego nastroju i melancholii, jeżeli nad nimi nie zapanujesz mogą doprowadzić do poważnej i uciążliwej depresji.
Musisz zacząć natychmiast działać, opanować negatywne stany, uciekając przed chorobą. Czytaj uważnie, podaję Ci sposoby walki o dobre samopoczucie i spróbuję wyjaśnić jej mechanizmy.
Bardzo skomplikowana elektrownia.
Organizm człowieka składa się z ok. 70 bilionów komórek. Dla ich prawidłowego funkcjonowania niezbędne jest dostarczanie właściwego pożywienia, które wykorzystywane jest do wytwarzania energii spożytkowywanej przez organizm do wszelkich procesów życiowych, chodzenia, mówienia, myślenia, trawienia, oddychania, funkcjonowania narządów wewnętrznych. Prawidłowa dieta bezsprzecznie gwarantuje dobry nastrój. Brak energii, apatia, rozdrażnienie jednoznacznie dowodzą, że codzienny jadłospis jest źle skonstruowany. Należy go niezwłocznie skorygować.
Niezbędnym do prawidłowej przemiany energetycznej organizmu są również tlen i woda, które biorą udział w każdym procesie chemicznym organizmu. Ruszając się dotleniasz organizm, zaś płynów powinieneś dostarczać nie mniej niż 2 litry dziennie.
W procesie trawienia produkty rozkładane są na pojedyncze cząsteczki glukozy, docierają one do każdej komórki, w nich zmieniane są w energię. Każda komórka ma produkujące energię centra energetyczne, zwane mitochondriami. W ten sposób działa ona niczym miniaturowa niezwykle skomplikowana elektrownia. Liczba mitochondriów w komórkach zależy od sposobu życia, im bardziej aktywny, tym więcej centrów energetycznych w poszczególnych komórkach. Regularny ruch sprzyja tym zmianom, komórka jest w stanie wytworzyć większą ilość energii, co wyraźnie polepsza samopoczucie.
Przemiany chemiczne w obrębie organizmu wymagają dużej ilości składników odżywczych. Ważne jest, by odrzucić te składniki diety, które ograbiają organizm z energii lub zaburzają jej wytwarzanie. Są to: alkohol, kawa, papierosy, napoje gazowane, ciasta, ciastka i słodycze. Produkty te pobudzają wydzielanie adrenaliny, hormonu stresu, wytwarzanej wtedy, gdy organizm dostrzega zagrożenie lub wyzwanie. Powoduje ona szybsze bicie serca i wydzielanie do krwi dodatkowej porcji glukozy. Stała nadprodukcja adrenaliny prowadzi do ogólnego osłabienia.
Energię organizmowi kradnie także stres, ponieważ wymusza na organizmie zwiększoną produkcję glukozy. Zapewnia to krótkotrwały dopływ energii, któremu w efekcie towarzyszy długotrwałe zmęczenie i zaburzenia energetyczne organizmu.
Dla prawidłowego funkcjonowania organizmu istotne jest więc dostarczanie energii w regularnych porcjach i na podobnym poziomie, unikając spadków lub wysokiego poziomu glukozy we krwi.
Brak energii i stałe zmęczenie, przygnębienie, rozdrażnienie i zmiany nastroju są ewidentnym powodem złego sposobu odżywania. Najważniejsze produkty dostarczające energii powinny gwarantować stały poziom glukozy we krwi i jednocześnie zawierać duże porcje witaminy B-kompleks. Należy tu wymienić pełnoziarniste produkty z prosa, gryki, żyta, kukurydzy i jęczmienia, powinny im towarzyszyć świeże zielone warzywa, bogate również w witaminy z grupy B. Innymi składnikami pokarmowymi niezbędnymi do wytwarzania energii są również: witamina C, zawarta w pomarańczach, ziemniakach, papryce, truskawkach, natce pietruszki, magnez – w zielonych warzywach, orzechach, ziarnach, kakao, cynk – w żółtkach jajek, rybach, ziarnach słonecznika, żelazo – ziarna zbóż, nasionach dyni, soczewicy, miedz – owies, łosoś, grzyby, i koenzym Q10 – wołowina, sardynki, szpinak, orzechy ziemne.
Spożywanie powyższych produktów gwarantuje stały poziomu cukru we krwi, chronią one więc przed zaburzeniami energetycznymi.
W krótkim czasie po wprowadzeniu do diety wspomnianych produktów osiągniemy wyższy i stabilniejszy poziom energii, co gwarantuje polepszenie nastroju i chroni przed melancholią.
Przez wzgląd na skład i sposób dostarczania energii wyodrębniono trzy typy produktów dostarczających energii: A,B i C. Najwłaściwszymi są produkty typu A, produkty typu B nie zapewniają tak wysokiego poziomu energii, zaś produkty typu C to zastrzyk tzw. „taniej” energii, która nie wystarcza na długo i wpływa negatywnie na pracę organizmu.
Do typu A zaliczono produkty pełnoziarniste, np. z owsa, jęczmienia, brązowego ryżu, prosa, pieczywo pełnoziarniste, żytnie i kukurydziane,
wśród warzyw wymienia się w tej grupie brokuły, kalafior, brukselkę, grzyby, rzepę, marchew, szparagi, karczoch i szpinak,
owoce typu A to awokado, jabłka, gruszki, ananasy, truskawki, maliny, jeżyny, wiśnie,
zaś białko to łosoś, tuńczyk, śledź, makrela, jajka, orzechy włoskie, ziarna słonecznika, dyni, sezamu i lnu, kiełki zbóż i nasion, ciecierzyca, soczewica, soja i fasola.
Na szczególną uwagę zasługują truskawki, ich regularne spożywanie gwarantuje zapanowanie nad stanami apatii i melancholii.
Skomponowanie diety z wyżej wspomnianych produktów po krótkim czasie pozwoli wyeliminować stany obniżonego nastroju.
Zadowolone centrum dowodzenia.
Mózg człowieka to centrum dowodzenia wszelkimi procesami życiowymi, warunkujące wszystkie zachowania. To dwukilogramowy najbardziej skompilowany biologiczny twór we wszechświecie. W 60% składają się na niego związki tłuszczowe. Potrzebuje dużo paliwa, zużywa ponad jedną czwartą energii dostarczanej organizmowi.
Nastroje, koncentracja, pamięć warunkowane są pracą mózgu. Dla osiągnięcia optymalnego stanu należy regularnie dostarczać mu odpowiednich składników pokarmowych.
Najistotniejsze w tym gronie są tłuszcze pochodzące z tłustych ryb morskich (łosoś, makrela,śledź). Zawarte w rybach kwasy tłuszczowe typu omega-3 wpływają na prawidłowe funkcjonowanie mózgu, powodują również usuwanie z organizmu wszelkich substancji powodujących starzenie się, zapobiegają chorobom.
Praca umysłowa i wszelkie działania twórcze powodują intensywne zapotrzebowanie na glukozę.
Najistotniejsze jest w tym przypadku podanie takich produktów, które w długim czasie dostarczają zrównoważonej ilości glukozy, a ta dostaje się do organizmu stopniowo, co umożliwia jej lepsze spożytkowanie. Warunki te spełniają wszystkie produkty z opisanego powyżej typu A.
Glukoza wpływa na prawidłowe stężenie substancji umożliwiających przepływ informacji między komórkami nerwowymi mózgu, co poprawia pamięć, zdolność uczenia się i kojarzenia.
Istotne dla prawidłowego funkcjonowania mózgu jest również dostarczanie mu witamin C, A, E i selenu, które w dostatecznych ilościach występują również w produktach typu A. Im większa różnorodność i bogactwo diety, tym większe prawdopodobieństwo, że mózg otrzyma wszystkie niezbędne mu do prawidłowego funkcjonowania składniki.
Dla zachowania sprawności mózgu i utrzymywania dobrego nastroju najważniejsze są prawidłowa dieta, o której wspomniałam powyżej i ruch. Należy uprawiać sport lub spacerować co najmniej pół godziny dziennie. Ważna jest regularność wysiłku, a więc codzienny ruch.
Im intensywniej pracuje się umysłowo tym mózg jest sprawniejszy. W czasie nauki lub przyswajania nowych umiejętności mózg wytwarza nowe połączenie między swoimi komórkami, a to powoduje szybsze przekazywanie informacji, bardziej twórcze myślenie, dobry nastrój i w efekcie stałe zadowolenie. Najlepszym ćwiczeniem dla mózgu jest bez wątpienia uczenie się. Mózg lubi się uczyć i zdobywać nowe doświadczenia, lubi, gdy dużo się czyta, świetnie czuje się w podróży, lubi nowe pozytywne doznania.
Aby nastrój był dobry, a mózg funkcjonował prawidłowo, należy dostarczać mu odpowiednich ilości żelaza, którego niedobory powodują zaburzenie koncentracji i obniżenie inteligencji.
W diecie powinny się znaleźć chude mięsa, żółtka jaj i ryby.
Nie mniej istotne są: jod - wpływający na procesy myślenia i zapamiętywania, dobrym jego źródłem są ryby morskie, cynk - podnoszący poziom inteligencji, znaleźć go można w pestkach dyni i siemieniu lnianym,
magnez - odpowiadający za przewodzenie informacji – występuje w kakao i kaszach,
potas – poprawiający dotlenienie mózgu, w dużych ilościach znajduje się w bananach, morelach, pomarańczach, brzoskwiniach i pomidorach,
fosfor - poprawiający pamięć i inteligencję, najwięcej odnaleźć go można w rybach.
Szczególnie istotne jest to, że prawidłowo odżywiony mózg trudniej wprowadzić w stan złości, lęku, rozdrażnienia, łatwiej opanować stres i melancholię.
W poszukiwaniu radości.
Aby osiągnąć stan stałego zadowolenia należy zadbać zarówno o ciało, duszę, jak i umysł.
Nie bez racji zwykło się mawiać: w zdrowym ciele zdrowy duch. Zdrowie ciała osiągnąć można stosując prawidłową dietę i regularny ruch, zdrowie duchowe wynika z sensu nadawanemu życiu, umysł wymaga ustawicznych wyzwań intelektualnych.
Serotonina i endorfina, zwane hormonami szczęścia, powstają z tryptofanu, który należy dostarczyć wraz z dietą. Najbogatszym źródłem tryptofanu są banany, nasiona słonecznika, mleko, chude sery i ryby.
Aby odpocząć należy się zmęczyć fizycznie. Ruch powoduje bowiem usunięcie z organizmu substancji powstałych w wyniku rozpadu hormonów stresu. Po intensywnym treningu, ale również po niezbyt forsownym spacerze spada we krwi poziom hormonów stresu, zwiększa się za to poziom endorfin. Regularnie spaceruj, pływaj, biegaj, trenuj tenis, jeźdź na rowerze, jednym słowem ruszaj się. Ważne jest w tym ruszaniu się zachowanie systematyczności. Dawka ruchu powinna wynosić co najmniej pół godziny dziennie i nie mniej niż 12 godzin tygodniowo.
Ruch aktywizuje pracę całego organizmu, dotlenia każdą jego komórkę, usprawnia pracę narządów wewnętrznych, poprawia krążenie krwi, poprawia przeminę materii. Czyni samopoczucie lepszym, powoduje korzystne zmiany w psychice, relaksuje i uspokaja, obniża poziom hormonów stresu i zapobiega stanom lękowym.
Zupełnie niedawno naukowcy brytyjscy zauważyli pewną zaskakującą prawidłowość. Stwierdzili mianowicie, że nastrój poprawia … praca na działce. Powodem, jak odkryto, jest obecna w glebie bakteria, która dostawszy się wraz z wdechami do organizmu człowieka, zwiększa produkcję serotoniny w mózgu.
Obecność hormonów szczęścia we krwi stymuluje również wytwarzanie dużej ilości melatoniny, odpowiedzialnej za dobry sen i nocną regenerację organizmu. Spadek poziomu serotoniny staje się przyczyną bezsenności, co w efekcie wzmaga podatność na infekcje i jest przyczyną często pojawiającego się złego nastroju.
Dobre samopoczucie organizmu jest niezbywalną bazą do poczucia szczęśliwości. Pozytywne samopoczucie wymusza na organizmie produkcję substancji wspomagających układ obronny. Twierdzi się, iż jednostki o silnym układzie odpornościowym charakteryzują się umiejętnością nawiązywania głębokich relacji z ludźmi, efektywniejszą walką ze stresem, życzliwością i dobrym nastrojem.
Zafundujmy więc sobie regularnie, codziennie porcje radości, poczucia wolności i beztroski. To wyśmienite lekarstwo na spokój duszy i zadowolenie umysłu. Usuwa zmęczenie, neutralizuje skutki stresu i napięcia nerwowego, poprawia odporność i czyni zdrową nasza psychikę. Pewien psycholog z Bostonu wykazał, iż coraz mniejsze poczucie szczęścia może być efektem utraty zdolności do zabawy. Zdolność ta – naturalna w dzieciństwie – z czasem zanika i potrzeba wysiłku, by ją w sobie ponownie odnaleźć. Graj więc w chińczyka, rozwiązuj szarady, zapisz się na warsztaty tańca, oglądaj komedie, czytaj zabawne książki, to pozwoli spotęgować naszą radość życia.
Postaraj się cieszyć drobiazgami, odszukuj pozytywną energię w codziennych wydarzeniach.
Nie staraj się być nieomylnym, każdy ma prawo do błędu.
I to co najtrudniejsze: staraj się realizować swoje marzenia i swój indywidualny program szczęśliwego życia, to sprawi, że polubisz swoje życie, a w efekcie polubisz siebie.
Jeszcze jedna zasada: „Żyjesz leniwie, żyjesz dłużej i szczęśliwiej” Staraj się każdego dnia poleniuchować, to uchroni Cię przed chorobami na tle nerwowym, bezsennością, apatią i pogorszeniem koncentracji. Wszystko to wymaga niewątpliwie przeorganizowania swojego planu dnia, ale efekty mile Cię zaskoczą.
Na zakończenie parę równie istotnych uwag.
Bez słońca organizm nie pracuje prawidłowo. Świtało słoneczne stymuluje zwłaszcza układ nerwowy. Wpływa też pozytywnie na pracę całego organizmu, daje poczucie radości i zadowolenia, uspokaja psychicznie, odpręża i łagodzi nastroje. Pod wpływam słońca w organizmie człowieka podnosi się poziom endorfin, zaś powstająca pod wpływem słońca witamina D nasila ochronę organizmu przed chorobami.
Nie bez racji ukuto twierdzenie: zwierzęta są jak lekarstwa, które nie mają skutków ubocznych. Badania naukowe jednoznacznie wykazały, że posiadacze zwierząt mają lepszą kondycję psychiczną, lepszy nastrój i łatwiej walczą ze stresem. Kontakt ze zwierzęciem domowym pozwala rozładować negatywne emocje, czyni człowieka potrzebnym, a więc czyni go szczęśliwym.
Informacje o osiągnięciu szczęśliwości odnaleźć można w ajurwedzie – tradycyjnej hinduskiej medycynie. Wedle niej zdrowie bierze się z odkrycia swoich dobrych pragnień, a nie z walki z negatywnymi nawykami. Staraj się być miłym i tolerancyjnym dla wszystkim, działaj z rozwagą, odrzuć w działaniu negatywne impulsy, nie poddawaj się złości i gniewowi, codziennie oddawaj się zabawie i dobremu towarzystwu, doceniaj cudze zalety, nie szczędź komplementów, bądź hojny - szczodrość daje siłę. Codziennie jedz lekkie, naturalne pożywienie, owoce i warzywa, orzechy i migdały.
Wśród szczególnie istotnych produktów należy wymienić zieloną herbatę. Najnowsze badania japońskich naukowców potwierdziły bowiem, że zielona herbata zapobiega stanom pogorszonego nastroju i w efekcie chroni przed depresją. 3-4 filiżanki naparu zielonej herbaty dziennie łagodzi stany melancholii, zmniejsza objawy złego samopoczucia i relaksuje.
Warto wypróbować również sok na melancholię z banana, cukinii, jabłek, kiwi, z łyżką posiekanych orzechów laskowych.
Sposoby walki z melancholią znane były już w dawnych wiekach. W XVIII wieku do Polski z dalekiej Wenecji sprowadzono driakiew – przesławne panaceum złożone z 64 najdroższych w świecie ingrediencji, wśród których nie brakło”cząstki węża z tego samego rodzaju, co ongi wąż spod krzyża Zbawiciela”. Zalecano również przesiadywanie na mrowisku. To nieco zaskakujące i zapewne nieefektywne metody, polecam halibuta duszonego w soku z pomarańczy, a może truskawki i ...szampan. Dobrego nastroju, drogi czytelniku!
Elżbieta Bigas
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!