Wyrzucają resztki jedzenia przez okna na podwórko przed swoim blokiem. Dziki mają wyżerkę. Inni mieszkańcy są już tym zmęczeni.
Mieszkańcy bloków przy ulicy Partyzantów 1 w Jaworznie na Osiedlu Stałym mają dziwny sposób na pozbywanie się resztek jedzenia, które po prostu wyrzucają przez okna swoich mieszkań wprost na podwórko.
O takiej praktyce poinformowała nas jedna z tamtejszych mieszkanek, która ma dość tego, że ludzie śmiecą resztkami jedzenia, a potem się dziwą, że dziki chętnie pojawiają się pod ich blokami.
4 bloki i jedzenie jest regularnie wyrzucane — mówi mieszkanka, która prosi o anonimowość.
Kapusta, udka z kurczaka, jabłka, chleb, czy bułki to regularny pokarm, który pojawia się na trawniku pomiędzy blokami. Jak dodaje mieszkanka — wszyscy narzekają na dziki, a sami je zapraszają na bufet. Co równie ciekawe, codziennie pojawiają się nowe śmieci, których oczywiście nikt nie posprząta.
Już nawet nie o same dziki chodzi, a o fakt, że ludzie po prostu w ordynarny sposób śmiecą przed własnymi oknami. Mieszkanka ma tego dość i prosi o interwencję jakichkolwiek służb.
Chciałabym, aby spółdzielnia albo wspólnota zainteresowała się tym problem i wpłynęły na śmiecących lokatorów — mówi mieszkanka
Ceny produktów spożywczych galopują, więc tym bardziej dziwi nas fakt, że ludzie po prostu tak marnują jedzenie. Czy ten proceder w końcu się skończy? Będziemy tę sprawę obserwować.
Komentarze