Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Taka sytuacja nie występuje tylko na ul. Sulińskiego, tylko przy każdym śmietniku. A co z workami w których są zgrabione liście i stoją praktycznie przy każdym domu, bloku część już porozrywana? Może miłościwie na panujący wysiądzie z samochodu i przejdzie się po mieście?
Taka sytuacja nie występuje tylko na ul. Sulińskiego, tylko przy każdym śmietniku. A co z workami w których są zgrabione liście i stoją praktycznie przy każdym domu, bloku część już porozrywana? Może miłościwie na panujący wysiądzie z samochodu i przejdzie się po mieście?