Reklama

Złote medale jaworznianek w Pucharze Nadziei Olimpijskich - Czech Republic 2022

Kaja Guja i Nina Stachańczyk z Centrum Mistrzostwa Sportowego „GujaKan” okazały się  bezkonkurencyjne w 23 edycji Pucharu Olimpijskich Nadziei w Judo, który rozegrany został w miejscowości Dobra w Republice Czech. W popularnej imprezie przeprowadzanej na wolnym powietrzu i sponsorowanej przez Hyundai Motor Manufacturing Czech uczestniczyli młodzi zawodnicy z Polski, Czech, Słowacji i Ukrainy w wieku 7-14 lat, reprezentujący kilkanaście ośrodków rozwijających judo. Do rywalizacji z nimi stanęło sześciu przedstawicieli uniwersalnego systemu walki Guja Jiujutsu, tj. Jakub Dubiel, Wojciech „Łysy” Stachańczyk, Kaja „Bestia” Guja, Nina „Kiler” Stachańczyk, Kamil „Skuter” Pawlik i Filip „Dzidzia” Ślusarczyk. W Republice Czech nikogo nie dziwi, że w zawodach judo do określonego wieku dziewczęta często rywalizują wspólnie z chłopcami i ze starć z nimi wychodzą zwycięsko.
Spośród chłopców reprezentujących „GujaKan” najlepiej wypadł Wojtek Stachańczyk, który w najlżejszej kategorii wagowej (do 22kg) przegrał tylko finałową walkę ze słabszym technicznie rywalem z czeskiej Opawy. Zdaniem trenera Tomasza Guji „Łysemu” zabrakło wiary w sukces. Brak woli zwycięstwa spowodował, że jaworznian nie słuchał wskazówek szkoleniowca i po niespełna minucie walki przeszedł do ofensywy, co wykorzystał Patrik Kocian z Slezan Opava. W kolejnej kategorii wagowej (do 24kg) bezkonkurencyjna była Kaja Guja. Utalentowana jaworznianka odniosła trzy zwycięstwa przed upływem regulaminowego czasu walki już w pierwszej minucie pojedynku rzucając rywalki efektownie przez plecy (ippon seoi nage), przez biodro (sode tsurikiomi goshi) oraz zastawienie nogą (tani otoshi). Dla „Besti” trenującej styl Guja Jiujutsu start w Dobrej zakończył się piętnastym z rzędu zwycięstwem w zawodach judo.  W wyższej kategorii (-26kg) bezkonkurencyjna była Nina Stachańczyk, która odniosła trzy efektowne zwycięstwa, w tym dwa przed czasem. Najtrudniejszym rywalem dla „Kilera” był silniejszy fizycznie od jaworznianki Max Maćek z Ostravy, z którym stoczyła pełny pojedynek. Pozostałe rywalki były równie wymagające lecz nie zdołały dotrwać do gongu kończącego starcie. Walczący w kategorii wagowej do 30kg Jakub Dubiel z uwagi na krótki staż treningowy nie był wstanie nawiązać wyrównanej walki z doświadczonymi judokami i przegrał w eliminacjach. Słabo zaprezentował się Kamil Pawlik w wadze do 36kg, który również nie wygrał żadnej walki. Ustępował on rywalom zwłaszcza pod względem siły fizycznej. W kategorii najcięższej (+40kg) na najniższym stopniu podium stanął Filip Ślusarczyk, który podczas turnieju odniósł tylko dwa efektowne zwycięstwa przed czasem lecz w podobny sposób przegrał dwie inne walki.

Z turnieju judo w Dobrej, który rozpoczął sezon startowy 2022/2023 jaworznianie przywieźli dwa złote, jeden srebrny i jeden brązowy medal. Trzeba jednak dodać, że kadra młodych wojowników GujaKan wystąpiła w mocno okrojonym składzie.

źródło: Guja Kan/Kari Milewska

[vc_facebook]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama