
Jest to autorski spektakl Anny Korczyk, która napisała scenariusz i sztukę wyreżyserowała. Widownia zapełniła się do ostatniego krzesełka. O spektaklu piszą, że to „ ponad dwugodzinna sztuka absurdu, ukazująca w krzywym zwierciadle trendy współczesności”. Jak każda porządna bajka i ta ma porządny morał.
Na scenie prezentuje się 28 aktorów. W sztuce rozprawiają się z problemem wiecznej młodości i nieprzemijającej urody. Na dokładkę to opowieść o absurdalnym wręcz kultywowaniu ciała. Całość zgrabnie ujęta w tekst dowcipny i przewrotny, do tego tańce i piosenki. Co w tym najważniejsze, to to, że aktorom role się najwyraźniej udały. Co też doceniła publika nagradzając spektakl gromkimi brawami.
Aktorzy wyraźnie całą tą zabawą w teatr czują się ukontentowani. Nie straszne im liczne próby i powtórki scen. Żadna to dla nich nuda i monotonia. Teatr to pewnego rodzaju beztroska i radość kreowania postaci.
W przedwojennej Warszawie jeden z teatrów rewiowych dla ściągnięcia publiki rozpylał spod sufitu szlachetne perfumy. W „Bajce dla dorosłych” byłoby to jak znalazł, ale przecież bilety na kolejny spektakl już niemal wyprzedane. Spektakl broni się sam.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze