Są miejsca, o których mieszkańcy od pokoleń mówią szeptem… W ich wodach podobno nie zawsze odbija się tylko niebo, a po zmroku lepiej nie sprawdzać, kto czai się przy brzegu. Dziś zabieramy Was w świat śląskich opowieści, gdzie granica między legendą a rzeczywistością potrafi zniknąć szybciej, niż myślicie.
W piątym odcinku „Śląskiego Czytania, czyli Czytanek w ślonskiej godce” zabieramy Was do Mysłowic, gdzie w lokalnych opowieściach od lat pojawiają się tajemnicze wodne stworzenia.
Tomasz Wrona, mysłowicki historyk i regionalista, przeczyta dziś dwie niezwykłe legendy: „Utopek z Boliny” oraz „Utopek z ławeckigo stowu”.
To historie o miejscach, które wielu mieszkańców zna do dziś, ale także o dawnych wierzeniach, przestrogach i opowieściach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. A wszystko to – jak na „Śląskie Czytanie” przystało – w ślonskiej godce.
Odcinek obejrzycie także w Telewizji dlaCiebie.
Oglądaj „Śląskie Czytanie” na YouTube
A jeśli jesteście w okolicy Boliny… może lepiej nie podchodźcie za blisko wody.
Utopce jeszcze nie powiedziały ostatniego słowa!
Kolejne „Czytanki” już wkrótce. Zostańcie z nami i poznawajcie Śląsk zapisany w opowieściach jego mieszkańców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
u nas w jaworznie byla Bombina - kto pamieta ? :)
u nas w jaworznie byla Bombina - kto pamieta ? :)