Od kontroli budżetu, przez planowanie płatności aż po zamknięcie miesiąca - większość procesów finansowych w firmie opiera się ostatecznie na jednym dokumencie: fakturze kosztowej. To dlatego digitalizację i automatyzację procesów biznesowych najlepiej zacząć właśnie od obiegu faktur kosztowych. Jest to dokument najczęściej powtarzający się w organizacji, dlatego usprawnienie jego obsługi szybko przynosi efekty i umożliwia sprawne oszacowanie zwrotu z inwestycji. W artykule pokazujemy, jakie korzyści zapewnia dobrze zaprojektowany elektroniczny obieg dokumentów, jakie wyzwania pojawiają się podczas jego wdrożenia i jakie błędy mogą obniżyć jego skuteczność.
Najlepszym pierwszym krokiem jest wdrożenie systemu elektronicznego obiegu dokumentów dla faktur kosztowych. Proces jest łatwy do zmierzenia, dlatego szybko można ocenić efekty wdrożenia systemu EOD. Dopiero później warto rozszerzać rozwiązanie o procesy HR, takie jak wnioski urlopowe, onboarding czy elektroniczne akta osobowe.
Największą zaletą, jaką daje system obiegu dokumentów, jest automatyzacja. Dokument trafia do właściwej osoby bez ręcznego przekazywania i przypomnień, dzięki czemu skraca się czas akceptacji.
Automatyzacja obiegu dokumentów ogranicza koszty. Mniej ręcznej pracy oznacza mniej błędów i szybszy zwrot z inwestycji, szczególnie w obszarze obiegu faktur.
Równie ważna jest pełna kontrola nad dokumentami. Użytkownicy zawsze wiedzą, na jakim etapie znajduje się dokument i kto odpowiada za kolejne działania.
Nowoczesny system zarządzania obiegiem dokumentów integruje się z ERP, KSeF czy systemami księgowymi. Dane wprowadzone raz są automatycznie wykorzystywane w kolejnych etapach procesu, eliminując błędy wynikające z ręcznego przepisywania informacji.
Cyfrowy obieg dokumentów ułatwia pracę zdalną i hybrydową, umożliwiając realizację procesów niezależnie od miejsca pracy.

Elektroniczny obieg dokumentów wspiera spełnianie wymagań wynikających z RODO, ISO 27001 czy dyrektywy NIS2. System rejestruje pełną historię działań - kto, kiedy i na jakiej podstawie podjął decyzję - co ułatwia audyty i zwiększa bezpieczeństwo informacji. To właśnie w finansach i HR taka przejrzystość procesu okazuje się najbardziej wartościowa na co dzień i podczas kontroli.
Samo wdrożenie oprogramowania do elektronicznego obiegu dokumentów nie gwarantuje sukcesu. Najczęstsze problemy to nieuporządkowane procesy, nieprecyzyjne wymagania biznesowe, zbyt szeroki zakres pierwszego etapu oraz integracja z ERP, KSeF i innymi systemami.
Na powodzenie projektu wpływają także jakość danych, migracja dokumentów, właściwe zarządzanie uprawnieniami, testy, szkolenia użytkowników oraz kontrola zmian po uruchomieniu systemu. Należy także ograniczać nadmierną customizację i uwzględnić pełne koszty wdrożenia oraz utrzymania.
Największym błędem jest wybór narzędzia bez wcześniejszej analizy procesów biznesowych. Równie często firmy odwzorowują stary proces 1:1, zamiast wykorzystać wdrożenie do jego uproszczenia.
Problemem bywa również rozpoczynanie projektu od procesów o niewielkim znaczeniu, zamiast od obiegu faktur kosztowych, brak właściciela procesu po stronie biznesu oraz raporty niedostosowane do potrzeb użytkowników.
Przy wyborze rozwiązania warto zwrócić uwagę na liczbę funkcji i jego elastyczność. Dobry system EOD powinien umożliwiać modyfikację ścieżek akceptacji, formularzy i procesów bez angażowania programistów, najlepiej w modelu low-code.
Równie ważny jest partner wdrożeniowy. Jego rolą nie powinno być kopiowanie istniejących procesów, lecz ich optymalizacja na podstawie doświadczeń z różnych branż. Największe korzyści osiągają firmy, które traktują wdrożenie EOD jako okazję do uporządkowania i uproszczenia swoich procesów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze