Reklama

Geologiczny skarbiec. Fascynująca historia geologiczna Chrzanowa

W piątek 12 grudnia w Muzeum w Chrzanowie odbyła się kolejna sesja naukowa. Opowiadałem tam o okazach geologicznych pozyskanych podczas budowy osiedla pomiędzy ulicami Chełmońskiego i Obrońców Poczty Gdańskiej, na wschód od ulicy Szpitalnej, po przecinającą obszar linię wysokiego napięcia. Potem trochę się zmieniło, ponieważ pojawiła się nowa, jeszcze wyraźniejsza granica. Była nią ulica księdza Piotra Grocholickiego.

Początek

Ten teren przeznaczono pod budownictwo w 2004 roku. Budowa ruszyła w 2008 roku. Siedemnaście lat temu za zgodą kierownika budowy mogłem penetrować wykopy i pozyskiwać to i owo. Generalnie jako pasjonat czułem się tutaj niczym kot w mleczarni lub pies u rzeźnika. Oczywiście trzeba mieć świadomość, że eksploracja takich dostępnych miejsc jest tożsama z poszukiwaniem białych kruków w składzie makulatury. W tym miejscu muszę nadmienić, że obszar Polski od Krakowa przez Chrzanów oraz Jaworzno do Przemszy zalicza się do jednego z trzech najbogatszych w rodzaje skał i minerałów porównywalny z Górami Świętokrzyskimi oraz Sudetami. Dlatego każde zagłębienie się pod poziom gruntu przy okazji inwestycji jest okazją do pozyskiwania cennych z punktu widzenia edukacji okazów geologicznych. Zakończenie budowy zamyka ten skarbiec, ale na szczęście w nieszczęściu go nie likwiduje.

Reklama

Opowieść o formacji

Wspomniany obszar okazał się bardzo interesujący pod względem geologicznym. To co zebrałem, a było tego zaledwie 36 kawałków, w pewnych kręgach uznaje się z godne zbiorów British Muzeum. Jest jednak zdeponowane w zbiorach chrzanowskiego muzeum. W tym miejscu w wykopach pod fundamenty oraz infrastrukturę osiedlową zostało odsłonięte najwyższe piętro warstw gogolińskich dolnych, które siłą rzeczy musiało mieć kontakt z najniższym piętrem warstw gogolińskich górnych. Ta jednak wskutek kolejnych burz dziejowych została zniknięta. Trywialnie mówiąc był kontakt góry, góry dołu z dołem dołu góry. W tutejszych wykopach między innymi odsłonięto fragmenty ówczesnego twardego dna morskiego. Na nim pojawiały się ślady rynien erozyjnych. Były też powierzchnie w specyficzny sposób podziurkowane. Sprawca nieznany, ale zachowujący się identycznie w wielu miejscach na świecie. Zwie się go Trypanites. Potem był taki czas, że na to dno morskie spłynęła masa martwych liliowców. Wraz z muszlami pewnego małża wskutek sztormów zostały zmielone, a następnie przekształcone w warstwę poziomu Pecten i Dadocrinus. W tej mielonce trafiają się otoczaki starszych wapieni oraz kości gadów. Takie okazy mam w swoich zbiorach. Są jeszcze wapienie komórkowe, wapienie faliste oraz poduszkowate ciała wapienne.

Reklama

Rezyduum

Generalnie każda skała osadowa, bo o nich tutaj mowa, zaczyna swoją historię od bycia osadem. To może być muł, to może być piasek, to mogą być szczątki organiczne. Potem zaczyna się diageneza, czyli tworzenie właściwej skały. Czasami trwa to bardzo długo. Czasami dzieje się niemalże natychmiast. Przykładowo chrzanowski dolomit z osadu w skałę przekształcił się w ciągu zaledwie czterech tysięcy lat. W wykopach pod tę budowę natrafiłem na warstwę rdzawej gliny z białymi kawałkami bardzo miękkiego wapienia. Tutaj w procesie tworzenia się rędziny nawapiennej ze skały znikał węglan wapnia, a pozostawał związek żelaza zwany limonitem oraz coś co ja nazywam przyprawami. To one po zmieszaniu z próchnicą oraz przywleczonym przez lodowiec lub wiatr piaskiem dały tutejszą charakterystyczną glebę.

PS Dwudziesta trzecia tegoroczna wycieczka odbędzie się dopiero w sobotę 13 grudnia. Spotykamy się do godziny 9.00 przy Muzeum w Chrzanowie przy i wybieramy cel wypadu.

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/12/2025 12:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama