Reklama

Jaworznianki - Elżbieta Leja Toporek

AWAP
12/04/2019 10:21

Prowadzi grupę teatralną „Elżbiety i spółka”, a jej pasją jest śpiew. Z wykształcenia dietetyk, nauczyciel, specjalista od wczesnego wspomagania rozwoju, autyzmu i zespołu Aspergera oraz terapii ręki. Dla samorozwoju ukończyła rytmikę oraz coaching. Absolwentka Państwowej Szkoły Muzycznej w klasie skrzypiec. Do galerii "Jaworznianek" dołączyła Elżbieta Leja Toporek.


- Moja rodzina wspiera postawy patriotyczne – mówi Elżbieta. - Jestem prawnuczką Hipolita Mordaki  pseudonim „Kret”, który walczył u boku majora Henryka Dobrzańskiego pseudonim „Hubal”. Czuję się zobowiązana do kontynuowania woli pradziadka, który po aresztowaniu, prosił moją babcię, by ocaliła ich od zapomnienia. Pradziadek  został upamiętniony w Muzeum Leśników Polskich w Spale. Był wywieziony do obozu w Oświęcimiu, jednym z pierwszych transportów, w związku z czym nie miał nadanego numeru obozowego, tam też zmarł. Dlatego staram się wspierać wszystkie inicjatywy patriotyczne i wpajać patriotyzm w młode pokolenia. Za co zresztą zostałam odznaczona brązowym krzyżem zasług „za promowanie wiedzy o polskich żołnierzach” - przez krakowskie środowisko patriotyczne, z którym współpracuję - zdradza Elżbieta Leja Toporek. 

Jest współzałożycielką grupy teatralnej „Elżbiety i spółka.

- Za nasze sukcesy można uznać odegranie spektaklu „Dziady cz. II”, w Teatrze Sztuk w Jaworznie – mówi - oraz wyróżnienie w XIX ogólnopolskim Festiwalu Kultury Dzieci i Młodzieży JAWOR 2019. Moim marzeniem jest,  by grupa teatralna w przyszłości osiągała coraz większe sukcesy. Moją pasją jest śpiew. Bardzo cieszę się, gdy mam możliwość przygotowywania innych do występów wokalnych, a jeszcze bardziej gdy osiągają oni sukcesy. Sama również występuję na scenie. Lubię słuchać muzyki, szczególnie gdy trafi się utwór, który mnie przenika, tak że czuję w sobie każdy jego dźwięk. Właśnie przy ich słuchaniu powstają moje najlepsze projekty chorograficzno-teatralne. Jestem bardzo spontaniczna i szalona. Mam ogromne poczucie humoru i duży dystans do siebie. Nie lubię wampirów energetycznych, dlatego staram się ich unikać. Bardziej zależy mi na osobach pełnych ciepła i pozytywnej energii, z chęcią do działania. Jak mówią moi znajomi, moje ADHD samo mnie napędza i gdybym mogła, wydłużyłabym dobę. Kocham przyrodę, bo zachwyca mnie swoim naturalnym pięknem o każdej porze roku. Uważam, że ważne jest w życiu, by zostawić po sobie coś dobrego. Z pomocy innym można czerpać radość i wiele satysfakcji. Ogromną wagę przywiązuję do zdrowego odżywiania, w końcu jesteśmy tym co jemy. Cieszę się, że otaczają mnie wspaniali ludzie, o podobnych poglądach i pasjach jak moje. Wspierają mnie i uskrzydlają, a co najważniejsze, wierzą we mnie - dodaje jaworznianka. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama