Jaworzno znalazło się w gronie miast wyznaczających kierunki rozwoju komunikacji rowerowej w Polsce. Eksperci docenili Velostradę, rozwiązania na skrzyżowaniach oraz łączenie podróży rowerem z przejazdami pociągiem i autobusem.
Miasto zostało wyróżnione w raporcie „Rowerowe Miasto Przyszłości 2030+”, przygotowanym przez CentrumRowerowe.pl. Jaworzno znalazło się koło Warszawy, Wrocławia oraz Gdańska jako przykład miejsca, w którym infrastruktura rowerowa jest rozwijana według spójnego planu.
Jednym z najważniejszych elementów jaworznickiego systemu jest Velostrada, czyli trasa rowerowa odseparowana zarówno od samochodów, jak i ruchu pieszego. Takie rozwiązanie ma pozwalać na szybsze i bezpieczniejsze przemieszczanie się pomiędzy dzielnicami.
Według informacji przedstawionych w raporcie z rowerowej infrastruktury korzysta już 60 proc. mieszkańców. Kolejne inwestycje mają umożliwić dojazd jednośladem także do Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego oraz połączyć miejską sieć z trasami planowanymi przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię.
W marcu 2026 roku rozpoczęła się budowa nowego układu drogowego prowadzącego do JOG. Wartość inwestycji wynosi 227 mln zł. W ramach prac ma powstać również infrastruktura przeznaczona dla rowerzystów.
Obecnie rozbudowa Velostrady znajduje się na etapie przygotowania i realizacji inwestycji towarzyszących. W ramach budowy infrastruktury dla JOG powstanie odcinek umożliwiający połączenie z metropolitalnymi Velostradami GZM nr 8 i 9. To otworzy Jaworzno na bezpośrednią, szybką komunikację rowerową z Katowicami i Sosnowcem – wyjaśnia Elżbieta Sommerfeld z Wydziału Inwestycji Miejskich Urzędu Miejskiego w Jaworznie.
Reklama
Jaworznicki system nie zakłada, że mieszkańcy muszą pokonywać całą trasę wyłącznie rowerem. Jednoślad ma być również sposobem na dotarcie do przystanku, dworca lub parkingu, z którego można kontynuować podróż komunikacją publiczną.
Taką funkcję pełnią Miejskie Centra Integracji Transportu. W centrum miasta powstał między innymi parking mogący pomieścić 300 rowerów. Rozwiązanie ma zachęcać do pozostawienia jednośladu i dalszej jazdy autobusem.
Podobny model będzie zastosowany w Szczakowej. W kwietniu 2026 roku podpisano umowę dotyczącą budowy węzła przesiadkowego przed dworcem kolejowym. W ramach przebudowy placu mają powstać między innymi nowe wiaty i bezpieczne miejsca do pozostawienia rowerów.
Dzięki temu mieszkańcy będą mogli dojechać rowerem do dworca, a następnie przesiąść się do pociągu lub autobusu. Inwestycja ma ułatwić pokonanie tak zwanej ostatniej mili, czyli odcinka pomiędzy domem a najbliższym węzłem transportowym.
Autorzy raportu zwrócili również uwagę na rozwiązania stosowane na jaworznickich drogach.
Tym, co wyróżnia Jaworzno na tle innych miast, jest odwaga w zmienianiu geometrii dróg. Miasto jako pierwsze w Polsce wprowadziło ronda holenderskie (m.in. na skrzyżowaniu ulic 11 Listopada i Grunwaldzkiej). Ich konstrukcja fizycznie wymusza na kierowcach redukcję prędkości i zapewnia rowerzystom pierwszeństwo w bezpiecznej, odseparowanej strefie - piszą autorzy raportu.
Reklama
W 2024 roku miasto rozpoczęło prace nad „Studium zintegrowanej sieci tras rowerowych”. Dokument ma wskazać, gdzie powinny powstawać kolejne połączenia oraz jakie wymagania techniczne muszą spełniać.
Chodzi między innymi o szerokość tras, rodzaj nawierzchni, sposób ich oświetlenia i połączenie poszczególnych odcinków. Celem jest stworzenie spójnego systemu, w którym trasy nie kończą się nagle i pozwalają na bezpieczny przejazd pomiędzy dzielnicami.
W przygotowanie dokumentu zostali zaangażowani także mieszkańcy. Zgłaszane przez nich uwagi mają pomóc w znalezieniu brakujących połączeń i wskazaniu miejsc, w których poruszanie się rowerem nadal jest utrudnione.
W raporcie podkreślono, że Jaworzno nie ogranicza się do przygotowywania planów i dokumentów. Kolejne elementy systemu są stopniowo realizowane, a komunikacja rowerowa jest łączona z transportem autobusowym i kolejowym.
Dzięki konsekwencji w budowie Velostrad i innowacyjnemu podejściu do inżynierii drogowej miasto stało się żywym laboratorium nowoczesnej urbanistyki. „Model jaworznicki” pokazuje, że skalowanie bezpiecznych rozwiązań jest możliwe w każdym polskim mieście – pod warunkiem, że priorytetem stanie się bezpieczeństwo użytkowników, a nie tylko przepustowość samochodowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a przez centrum jak zwykle trzeba się przeciskać chodnikami, velostrada się kończy i koniec:)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Temu gościowi nic nie pomoże.. Ścieżki rowerowe w Jaworznie są zle i niesłuszne bo zrobiono je za Silberta
cooo ? no kto by sie spodziewal - jakos nie widac przychylonsci wladz dla rowerzystow - pozatym w ten sposob mozna powiedziec ze i teraz mozna rowerem za pomoca pkp dojechac i do krakowa
Ciekawi mnie - kto wreszcie rozwiąże problem przejścia dla pieszych przy wjeździe do podziemnego parkingu pod Galeną od strony ronda. Wyjeżdżając z parkingu można trafić na "pedalarza" - bo nie można nazwać go rowerzystą, który przejeżdża po przejściu dla pieszych przed maską samochodu wyjeżdżającego z podziemnego parkingu. Różnica oświetlenia zwłaszcza latem jest znaczna i pieszy poruszający się po przejściu jest widoczny, lecz szybko jadący "pedalarz" może okazać się potencjalnym nieboszczykiem i tylko szkoda kierowcy, który nie miał szansy zareagować. Odległość przejścia jest nie wielka od wyjazdu z podziemnego parkingu. Może trzeba wybudować przejazd nad wjazdem na parking, to nie jest duża różnica wysokości przejazdu do velostrady, raptem 2,5 metra nad asfaltem, a może obejdzie się bez nieboszczyka. Pozdrawiam
Na którejś sesji RM prezydent tłumaczył że ten teren NIE NALEŻY DO MIASTA.ifd. itp . Temat był już poruszany .
Z całym szacunkiem dla rowerzystów bo sam kiedyś jeździłem na rowerze. Ale wolałbym aby NASZE WŁADZE zrobiły coś dla pieszych. Społeczeństwo nam się starzeje co widać na ulicach i wolałbym żeby naprawić chodniki, schody w publicznych miejscach ( nie tylko te o których mówiono na sesji tj do pomnika ks. Stojałowskiego) by podnieść bezpieczeństwo na drogach.
A kiedy ścieżka rowerowa na Sosinę
a przez centrum jak zwykle trzeba się przeciskać chodnikami, velostrada się kończy i koniec:)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Temu gościowi nic nie pomoże.. Ścieżki rowerowe w Jaworznie są zle i niesłuszne bo zrobiono je za Silberta