Jak informuje pan Marcin, sprawa została natychmiast zgłoszono na 112, nie widział jednak, żeby jakieś służby się pojawiły na miejscu i próbowały rozwiązać sytuację.
Zdarzenie odbiło się niestety na psie pana Marcina.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze