Reklama

Pani Agnieszka została sama z trójką dzieci. Ruszyła zbiórka dla rodziny

Pani Agnieszka z Jaworzna została sama z trójką małych dzieci. Po nagłej śmierci męża rodzina znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, dlatego znajomi proszą o pomoc i wsparcie zbiórki.

Pani Agnieszka wychowuje dzieci w wieku 7, 6 i 3 lat. Zaledwie kilka dni temu straciła męża, któy był jedynym żywicielem rodziny. Zebrane pieniądze mają pomóc w pokryciu najpilniejszych wydatków i potrzeb dzieci do czasu uruchomienia wsparcia formalnego, m.in. z pomocy społecznej.

Zbiórkę założyli znajomi oraz rodzice dzieci z przedszkola, do którego uczęszczają dzieci pani Agnieszki. Organizatorzy podkreślają, że liczy się każda wpłata i każde udostępnienie. Dla rodziny to pomoc w przetrwaniu najtrudniejszych dni.

Reklama

Link do zbiórki.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/07/2026 15:15
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Doradca zawodowy - niezalogowany 2026-07-06 11:19:37

    Zeby nie bylo-bez żadnej złośliwości! Proponuję iść do pracy mysle ze ułatwi to i rozwiaze problemy rodziny

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Detektyw Rutkowski - niezalogowany 2026-07-06 12:00:18

    Dokładnie tak. Dzieci do przedszkola a Pani do pracy. Jak to bywa w większości polskich rodzin.

    • Zgłoś wpis
  • psycholog - niezalogowany 2026-07-06 13:33:31

    A ja proponuję stuknąć się w czoło i nabrać odrobiny empatii. Jestem pewna, że ta pani pójdzie do pracy, jak większość polskich kobiet. Ale może warto byłoby uszanować, że w tym konkretnym momencie i ona, i dzieci potrzebują przede wszystkim czasu, spokoju i siebie nawzajem? Może damy jej wyjść z psychicznego doła i spokojnie ogarnąć dzieci, zanim wyślemy ją do jakiekolwiek roboty? Bo w tej konkretnej sytuacji trójka małych dzieci potrzebuje przede wszystkim stałej opieki i wsparcia psychicznego, a nie matki, która nagle zniknie na +8 godzin dziennie. To przypuszczalnie najtrudniejszy moment w ich życiu, w którym cała uwaga matki powinna skupić się na nich. Po to właśnie jest ta zbiórka, żeby mogli stanąć na nogi na spokojnie i przejść razem przez największą żałobę. Zorganizowanie samodzielnie całej logistyki przy trójce dzieci to też nie jest taka prosta sprawa i wymaga czasu. Nie mówiąc już o tym, że nie każdy pracodawca z pieśnią na ustach zatrudni samotną matkę wielodzietną. Ta pani potrzebuje mądrego wsparcia, a nie "doradzam pracę na teraz i już, jakąkolwiek,". Całe szczęście, że są mądrzy i empatyczni ludzie, którzy to rozumieją. Stąd zbiórka.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości