Prawie dwa promile alkoholu miał 42-letni mieszkaniec Jaworzna, który w sobotę wsiadł za kierownicę BMW. Policjantów zaalarmował świadek, który podejrzewał, że mężczyzna może prowadzić po alkoholu. Kierowca usłyszał już zarzut, a za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 22 sierpnia. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące kierowcy BMW, który miał poruszać się samochodem pod wpływem alkoholu.
Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze znaleźli zaparkowane BMW, ale kierowcy przy nim nie było. Około 15 minut później policja otrzymała kolejną informację. Zgłaszający przekazał, że mężczyzna wrócił do samochodu i może próbować odjechać.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania. Kierujący zdążył oddalić się z miejsca, ale został zatrzymany w rejonie ul. Kościuszki.
Od 42-letniego mieszkańca Jaworzna wyczuwalny był alkohol. Badanie wykazało 1,8 promila w jego organizmie. Kolejne badania przeprowadzone już w jaworznickiej komendzie potwierdziły, że mężczyzna był nietrzeźwy.
Samochód został zabezpieczony. W poniedziałek, 24 sierpnia, śledczy przedstawili 42-latkowi zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja podkreśla, że ważną rolę w tej sytuacji odegrał świadek, który zwrócił uwagę na zachowanie kierowcy i przekazał swoje podejrzenia funkcjonariuszom. Dzięki jego zgłoszeniom policjanci mogli szybko rozpocząć działania i zatrzymać nietrzeźwego kierującego.
Mundurowi przypominają, aby nie ignorować sytuacji, gdy istnieje podejrzenie, że ktoś prowadzi samochód po alkoholu. W takim przypadku należy powiadomić policję, ponieważ szybka reakcja może zapobiec wypadkowi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze