Rozbił samochód na latarni, a potem próbował ratować się ucieczką pieszo. 42-letni mieszkaniec Jaworzna miał 2 promile alkoholu i szybko wpadł w ręce policjantów.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 5 lipca, w rejonie stacji paliw na Leopoldzie w Jaworznie. 42-letni mieszkaniec Jaworzna jechał ulicą Grunwaldzką od strony centrum. W pewnym momencie wpadł w poślizg i uderzył peugeotem w latarnię przy al. Piłsudskiego
Na tym jednak sprawa się nie skończyła. Po kolizji 42-latek wysiadł z rozbitego auta i zaczął uciekać pieszo. Policjanci ruszyli za nim i zatrzymali go na wysokości pawilonu handlowego.
Szybko wyszło na jaw, dlaczego mężczyzna próbował oddalić się z miejsca zdarzenia. Badanie trzeźwości wykazało 2 promile alkoholu w jego organizmie.
Za spowodowanie kolizji kierowca został ukarany wysokim mandatem. Policjanci zatrzymali mu też prawo jazdy. To jednak nie koniec jego problemów, bo za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu 42-latek odpowie przed sądem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie mozna byc ukaranym mandatem i miec sprawe w sadzie.
Nie mozna byc ukaranym mandatem i miec sprawe w sadzie.