Reklama

Słowo na niedzielę: Jak ufać sobie?

AWAP
27/10/2019 11:14
Takich, którzy uważają się za sprawiedliwych, a innymi gardzą, spotykamy na co dzień wielu. Życie z nimi jest trudne, a zmiana ich sposobu myślenia wydaje się niemożliwa. Tacy samo kanonizujący się święci. Mając jednak odrobinę krytycyzmu wobec własnej osoby, to i w sobie samych odnajdujemy mniej lub więcej elementów wspomnianej postawy.

Jesteśmy niewinni, sprawiedliwi, budujemy swoje dobre samopoczucie na wymienianiu własnych zasług i na porównywaniu się z innymi. Zwykle nasze wywody kwitujemy stwierdzeniem: „gdyby inni byli tacy jak ja, to świat…”.


Pan Jezus nie zachował się biernie wobec postawy dufnych w sobie, uważających się za sprawiedliwych, a innymi gardzących. Opowiedział im i nam przypowieść, która mocno zapada w umysły i serca. Jako Syn Boży i Sędzia był jedynym, który wypowiadając te słowa, nadał im właściwą rangę. Rzecz bowiem dotyczy tego, co dla nas grzesznych jest najważniejsze, a mianowicie usprawiedliwienia.

Dwóch modliło się w świątyni, każdy w sanktuarium swej duszy, czego świadkiem był już tylko Bóg, a byli to: faryzeusz i celnik. Pierwszy przeglądnął się w sobie, a nie w Bogu. Prawdy więc o sobie nie poznał, natomiast akcentował niekwestionowane swoje zasługi, których prezencja odbywała się na tle zdzierców, oszustów i celników. Zupełnie umknęło mu to, że tak jak każdy jest grzesznikiem. Pełne fałszu w jego ustach było podziękowanie Bogu, którego poinformował o swoich dobrych uczynkach, oczekując w głębi duszy słusznej nagrody.

Zupełnie inną postawę przyjął celnik. Na tym świętym miejscu pozostał z dala. Zewnętrzna postawa na tym świętym miejscu była odbiciem tego, co działo się w jego duszy. Stanął przed samym świętym, sprawiedliwym Bogiem, czego wyrazem było to, że nie śmiał oczu wznieść. To, co mówił, bijąc się w piersi, było kluczowe: „Boże miej litość dla mnie, grzesznika”. Widział więc w Bogu, nie tylko sprawiedliwego sędziego dysponującego sprawnym monitoringiem i paletą sankcji, widział przede wszystkim Ojca nieskończenie kochającego, gotowego przebaczyć każdy grzech. Szczerość takiej postawy zakłada zmianę postępowania i odejście od tego, co nie jest zgodne z wolą Stwórcy.

Dla nas ważne są dwa stwierdzenia Jezusa. Nie podlegają one żadnej dyskusji, albowiem wypowiedział je Ten, który dokonał dzieła naszego odkupienia. Usprawiedliwiony odszedł celnik, a nie faryzeusz. I zaraz drugie stwierdzenie: „Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony”. Każdy, to znaczy – każdy.
Zbliżająca się Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, nastrajają do zdjęcia maski i popatrzenie prawdzie w oczy.

Ks. Lucjan Bielas

[vc_facebook]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama