Reklama

Słowo na niedzielę: Słowa, których diabeł nie wypowie

AWAP
04/01/2020 15:58
Choć Egipt nie wypracował spójnej teologii, to mity powstałe w tej cywilizacji zawierały istotne przesłania dotyczące relacji człowieka ze Stwórcą. I tak np. starożytny Egipcjanin wierzył w ukrytą moc twórczą każdego słowa. W micie o bogu-stwórcy Ptahu z Memfis wyrażano wiarę, że to, co pomyślało jego serce, „język urodził”. Natomiast najwyższe bóstwo słoneczne Re słowem powołało do istnienia innych bogów. Owo słowo uważano za bóstwo oddzielne, zwane Hu. Dlatego też w społeczności Egiptu, pisarz zajmował wyjątkowe miejsce jako ten, który w słowie zawierał moc.
Może teraz łatwiej będzie nam zrozumieć początek Ewangelii według św. Jana:

„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało”.

W umysłach starożytnych na pewno nie chodziło tu o grę słów, lecz o bardzo konkretną stwórczą rzeczywistość, stwórczą moc zawartą w słowie.

Jakie to Słowo, jaka to Moc?

Bóg jest Miłością, i tak Go rozumie św. Jan. Bóg mówi sam w sobie, w trzech Osobach: Ja Ciebie kocham. Ojciec do Syna, Syn do Ojca, Ojciec do Ducha… Ta Miłość jest nieskończona i nie zamyka się w Bogu. Bóg, stwarzając świat, stwarzając człowieka, stwarzając mnie, krzyczy: Ja ciebie kocham!

A kiedy w swej wolności zawodzimy, wszechmocny Bóg ogranicza się do człowieka Jezusa Chrystusa. Jego imię Jeszua znaczy „Jahwe jest zbawieniem”. I jako prawdziwy człowiek dalej Bóg krzyczy: Ja ciebie Kocham i jestem gotów oddać swoje ludzkie życie dla Ciebie.

A ja? A ja, co na to?

A ja wstydzę się Bogu powiedzieć, że Go kocham, bo co o mnie inni powiedzą?
Dziecku boję się powiedzieć, że go kocham, bo - pedofil.
Kobiecie boję się powiedzieć, że ją kocham, bo…
Mężczyźnie boję się powiedzieć, że go kocham, bo…
Nawet sam sobie boję się powiedzieć, że siebie kocham, bo…

To nic, że nieraz takie przychodzą myśli, obawy, zahamowania. A ja i tak wiem, że jestem kochany i wolny i dlatego, pomimo wszystkich obaw i lęków, w tym świecie tak bardzo manipulującym słowem i jego mocą, krzyczę na całe gardło:

Kocham Boga i Was wszystkich, a nawet moich wrogów, bo wiem, że to jedyna możliwość uczestniczenia w Boskiej mocy stwórczej.

Ks. Lucjan Bielas


[vc_facebook]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    siwy - niezalogowany 2020-01-08 03:42:07

    Mam pytania 1/ czego ty szukasz, skoro już wiesz? 2/co to jest "mądrość naukowa"?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    supio@portal - niezalogowany 2020-01-07 22:05:31

    "...Ateizm to poważna choroba..." + "...która należna jest każdemu zaburzonemu psychicznie choremu..." to wg Ciebie nie są obraźliwe teksty. Ponadto nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, ani tekstu, który ktoś pisze, ani biblii. "...Życzę by blask mądrości Boga rozświetlił mroki twojego rozumu..." - którego boga ??????? Gdybyś się urodził np. w Arabii saudyjskiej na 99 % byłbyś muzułmaniniem - inny bóg w Egipcie cytowany Ra(Re), wśród indian Ameryki Północnej Manitou, w Indiach Brahma, Druga i inni, w chinach budda lub ateista itd itd. Świadkowie Jehowy, pełna nazwa Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy - to co Ty masz im za złe, że rozsławiają Twojego boga. Przeglądając historię widzę tylko, że bogowie rodzą się i umierają. To była ostatnia odpowiedź z moje strony, bo to z Tobą dyskusja nie ma sensu jesteś zindoktrynowany i uważasz, że masz absolutną rację, a ja wciąż szukam. Nie zniżę się do Twojego poziomu, żeby życzyć Ci, by mądrość naukowa rozwiała ciemnotę w której tkwisz. Po raz kolejny po prostu życzę Ci zdrowia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    siwy - niezalogowany 2020-01-07 20:45:20

    Ja Ciebie nie obrażam ,przecież napisałem ,że do twojego zaburzenia postrzegania rzeczywistości podchodzę ze zrozumieniem i cierpliwością. Po wtóre z tym drugim policzkiem to ci się coś pomyliło .Chrystus do takich jak ty mówił idż precz Szatanie .Gdzie Ty widziałeś ,że wyznawcy Jezusa mają znosić negowanie istnienia Boga "Kto mnie wyzna przed ludżmi…tego i ja wyznam przed Ojcem". Mam nieodparte wrażenie, że dialog z Tobą nie ma sensu , to coś mnie więcej tak jak z Jehowymi. Jesteś człowiekiem odpornym na argumenty o refleksji zideologizowanej jedynie słuszną ideą, Wobec czego zwracanie się do ciebie jest jak mówi Pismo margaritas ante porcos. Życzę by blask mądrości Boga rozświetlił mroki twojego rozumu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama