Sesja Rady Miejskiej to nie tylko poważne polityczne rozmowy o przyszłości miasta, ale również polityczne przepychanki. Wśród sesyjnych rodzynków znalazł się dialog Krzysztofa Lehnorta i prezydenta Pawła Silberta w którym padły oskarżenia o kłamstwa.
Krzysztof Lehnort jako przewodniczący klubu Jaworznickie Porozumienie Obywatelskie stanął w obronie radnej Barbary Sikory, której słowa miał komentować w mało elegancki sposób prezydent.
Pawał Silbert zażądał od Krzysztofa Lehnorta aby ten odwołał te słowa zarzucając mu kłamstwo.
Riposta Lehnorta była jeszcze odważniejsza i w swoim kolejnym wystąpieniu radny wytknął prezydentowi dotychczasowe kłamstwa w odniesieniu do programu wyborczego Pawła Silberta.
Dyskusji po tym wystąpieniu nie kontynuowano, a czy jego echa będą odbijały się jeszcze po korytarzach urzędu miejskiego albo sądu okręgowego, pokaże życie.
Punktować mazutowego od początku kadencji. Każde potknięcie pokazać jaworznianom teraz a nie tuż przed wyborami.