Reklama

Zaniedbana strona WordPress kosztuje więcej niż jej regularna opieka techniczna

Większość ludzi, którzy zlecają zrobienie strony, myśli, że po jej uruchomieniu temat jest zamknięty. Strona działa, więc po co się nią zajmować? Problem w tym, że WordPress cały czas się zmienia. Wtyczki dostają aktualizacje, motywy też, a razem z nimi pojawiają się nowe luki bezpieczeństwa. Strona, która stoi nietknięta od roku, to już nie ta sama strona, która wystartowała. Jest starsza, wolniejsza i coraz bardziej dziurawa.

Kiedy zaniedbanie zaczyna kosztować

Awarie nie przychodzą w dogodnym momencie. Ktoś próbuje coś kupić, formularz kontaktowy milczy, sklep wyrzuca błąd. Klient wtedy nie dzwoni z pytaniem, co się stało. Po prostu zamyka kartę i idzie do konkurencji. Do tego dochodzi Google, który traktuje częste przestoje jako sygnał, że stronie nie można ufać, i z czasem spycha ją niżej w wynikach.

Jak rozpoznać, że stronie brakuje opieki

Nie trzeba czekać na awarię, żeby zauważyć problem. Strona ładuje się wolniej niż kiedyś, w panelu administracyjnym świeci się dziesięć powiadomień o aktualizacjach, których nikt nie kliknął, a wtyczki i motyw pochodzą sprzed kilku lat. Jeśli od dawna nikt nie logował się na zaplecze, to już samo w sobie spory znak ostrzegawczy.

Reklama

Naprawa kontra profilaktyka

Druga sprawa to koszt samej naprawy. Strona zaniedbana przez dłuższy czas rzadko wymaga drobnej poprawki. Zwykle trzeba przejrzeć bazę danych, wyczyścić złośliwy kod i ręcznie dogadać wtyczki, które w międzyczasie przestały się ze sobą dogadywać. Taka akcja zajmuje więcej czasu i kosztuje więcej niż spokojny, comiesięczny nadzór, który łapie problem, zanim urośnie do rangi awarii.

Co daje regularna opieka

Tu wchodzi do gry stała opieka techniczna. Regularne kopie zapasowe, monitoring dostępności, bieżące aktualizacje rdzenia i wtyczek oraz szybka reakcja, gdy coś zaczyna szwankować, sprawiają, że strona po prostu działa, a właściciel firmy nie musi o tym w ogóle myśleć. Zamiast szukać kogoś w panice w środku kryzysu, lepiej mieć kogoś, kto zna stronę na co dzień i reaguje, zanim klient w ogóle zdąży cokolwiek zauważyć. Dokładnie to oferuje profesjonalna opieka WordPress: stały nadzór nad techniczną stroną biznesu, dzięki któremu można skupić się na jego rozwoju, a nie na gaszeniu pożarów.

Reklama

Ile to naprawdę kosztuje

Miesięczny abonament za opiekę wygląda na wydatek, ale warto zestawić go z alternatywą. Jedna poważna awaria, przestój sklepu na kilka godzin i pilna interwencja specjalisty potrafią kosztować tyle, co rok regularnego nadzoru. Różnica jest taka, że abonament da się zaplanować w budżecie, a awaria zawsze przychodzi bez zapowiedzi.

Zanim zamkniesz tę stronę

Na koniec dwie rzeczy warte zapamiętania. Z WordPressa korzysta dziś niemal co druga strona internetowa na świecie, więc to nie jest niszowe rozwiązanie, tylko system, na którym stoi ogromna część internetu. Druga sprawa: właśnie ta popularność sprawia, że instalacje WordPressa są stałym celem prób włamań, statystyki mówią o ataku gdzieś na świecie co kilkadziesiąt minut. To nie powód do paniki, tylko argument za tym, żeby ktoś pilnował aktualizacji, zamiast czekać, aż coś się posypie.

Reklama

Strona rzadko psuje się nagle. Zwykle to długi proces, który zaczyna się od jednej pominiętej aktualizacji, a kończy kilkoma dniami przestoju i telefonami od zdenerwowanych klientów. Regularna opieka techniczna to nie dodatkowy koszt, tylko sposób na uniknięcie znacznie droższego scenariusza. Pytanie więc nie brzmi, czy stać nas na opiekę nad stroną, tylko czy stać nas na jej brak.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości