Reklama

20 mln zł kary za obejście sankcji. Co firmy powinny sprawdzać, zanim sprzedadzą towar za granicę?

Ponad 100 luksusowych samochodów o wartości przekraczającej 49 mln zł trafiło do Rosji mimo unijnych sankcji, których naruszenie może być karane na podstawie polskiej ustawy sankcyjnej. 21 kwietnia 2026 r. KAS poinformowała o decyzji nakładającej na spółkę z Małopolski maksymalną karę administracyjną: 20 milionów złotych. To nie jest abstrakcyjne ryzyko compliance. To realny koszt ignorowania ryzyka sankcyjnego: od braku udokumentowanej weryfikacji kontrahenta, przez błędną ocenę trasy i kraju przeznaczenia, po świadome obchodzenie zakazów

Jak działał mechanizm według KAS?

Według oficjalnego komunikatu Krajowej Administracji Skarbowej spółka z Małopolski, kierowana przez obywateli Białorusi, w latach 2022–2023 kupowała drogie samochody prestiżowych marek w krajach Europy Zachodniej. Pojazdy były następnie wywożone z terytorium Unii Europejskiej.

W dokumentach przewozowych wskazywano inne kraje docelowe, a w rzeczywistości samochody trafiały do Federacji Rosyjskiej. Trasa przewozu prowadziła przez Polskę i Litwę na Białoruś, a następnie do Rosji. Według KAS zgromadzone dowody wskazują, że osoby zarządzające spółką świadomie i celowo uczestniczyły w omijaniu sankcji.

Reklama

Naczelnik Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie nałożył na spółkę karę pieniężną w maksymalnej wysokości 20 mln zł.

Według KAS to jedna z największych tego typu spraw w Polsce i wyraźny sygnał, że naruszanie międzynarodowych sankcji spotyka się z surowymi konsekwencjami.

Sankcje są już realnie egzekwowane

Jeszcze w 2022 r. i przez pierwszą połowę 2023 r. egzekwowanie sankcji przez KAS było ograniczone. Najwyższa Izba Kontroli wskazała, że w 2022 r. oraz w I–II kwartale 2023 r. nie wszczęto ani jednej kontroli celno-skarbowej dotyczącej przestrzegania sankcji. Pierwsze kontrole pojawiły się w III kwartale 2023 r., a systemowe rozwiązania analityczne i większą aktywność organów wdrożono dopiero w 2024 r.

Reklama

Efekt jest widoczny w liczbach. Według odpowiedzi na interpelację sejmową (stan na koniec lutego 2025) KAS wszczęła 56 postępowań w zakresie kar pieniężnych za nieprzestrzeganie sankcji i wydała 33 decyzje o nałożeniu kary na łączną kwotę 21 634 302 zł. Po doliczeniu kary 20 mln zł z kwietnia 2026 r. suma kar wynikających z tych publicznie dostępnych informacji przekracza 41,6 mln zł.

W lutym 2026 roku ABW i KAS zatrzymały sześć osób (w tym dwóch Polaków) w sprawie próby nielegalnego przerzutu do Rosji urządzenia do automatyzacji produkcji układów scalonych, wykorzystywanych m.in. przy montażu dronów bojowych. Jeżeli czyn zostanie zakwalifikowany jako zbrodnia naruszenia ustawy sankcyjnej, grozi za niego kara pozbawienia wolności nie krótsza niż 3 lata.

Reklama

Gdzie zaczyna się ryzyko dla firmy prowadzącej handel zagraniczny?

Nie każda sprawa sankcyjna wygląda tak jednoznacznie jak opisany przypadek. W praktyce ryzyko dla firm zaczyna się często wcześniej – przy braku procedury weryfikacji kontrahenta, beneficjenta rzeczywistego, kraju przeznaczenia, trasy transportu i dokumentacji transakcji.

Organy mogą badać, czy firma dochowała należytej staranności, czy wiedziała o ryzyku oraz czy nie uczestniczyła w działaniach prowadzących do obejścia sankcji, także przez ignorowanie oczywistych sygnałów ostrzegawczych. Brak dokumentacji weryfikacji może utrudnić wykazanie, że firma dochowała należytej staranności, nawet jeśli nie działała z zamiarem obejścia sankcji.

Reklama

Co firma powinna móc pokazać w razie kontroli?

W praktyce warto mieć udokumentowane:

  • datę i godzinę weryfikacji kontrahenta oraz beneficjenta rzeczywistego,
  • sprawdzone listy sankcyjne https://systemaml.pl/wyszukiwarka-list-sankcyjnych/ (MSWiA, UE, ONZ, OFAC, UK Sanctions List),
  • wynik weryfikacji i decyzję o akceptacji lub eskalacji transakcji,
  • kraj przeznaczenia, użytkownika końcowego i trasę transportu (przy eksporcie),
  • dokumenty celne, oświadczenie użytkownika końcowego i analizę ryzyka reeksportu do kraju objętego sankcjami.

Posiadanie takiego śladu audytowego nie eliminuje ryzyka, ale ułatwia wykazanie, że firma działała według procedury i nie ignorowała oczywistych sygnałów ostrzegawczych.

Problem w tym, że przy większej liczbie klientów, dostawców lub transakcji eksportowych taki proces trudno utrzymać ręcznie. Ryzykiem nie jest tylko brak sprawdzenia kontrahenta, ale też brak dowodu, że sprawdzenie faktycznie wykonano w konkretnym dniu.

Praktycznie: jeżeli firma ma dziesiątki, setki lub tysiące kontrahentów, ręczne sprawdzanie list sankcyjnych szybko przestaje być kontrolowalne. W SystemAML można sprawdzić kontrahenta na listach MSWiA, UE, ONZ, OFAC i UK Sanctions List, zapisać wynik oraz wygenerować raport PDF z datą weryfikacji.

Reklama

Sprawdź, czy masz dowód weryfikacji swoich kontrahentów

W razie kontroli samo stwierdzenie „sprawdziliśmy kontrahenta” może nie wystarczyć. Liczy się to, czy firma potrafi pokazać, kiedy przeprowadzono weryfikację, jakie listy sprawdzono, jaki był wynik i kto podjął decyzję o realizacji transakcji.

W SystemAML.pl możesz sprawdzić kontrahenta na listach sankcyjnych MSWiA, UE, ONZ, OFAC i UK Sanctions List, zapisać wynik weryfikacji oraz wygenerować raport PDF z datą i szczegółami sprawdzenia.

Jeżeli masz większą bazę klientów, dostawców lub odbiorców zagranicznych, możesz zweryfikować wiele podmiotów jednocześnie i zbudować archiwum sprawdzeń na wypadek kontroli lub postępowania.

Reklama

Sprawdź kontrahenta w SystemAML.pl i pobierz raport z weryfikacji.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości