Na celownik bierzemy dziś ulicę Chopina.

Głębokie wyrwy w jezdni, które mogą pozbawić nasz samochód kół. Patrząc na tę ulicę, można tylko się uśmiechnąć (lub jak kto woli – zapłakać). My pozostawimy wygląd tej ulicy i tych niespodzianek, które na niej są, bez komentarza. Naprawdę dziwimy się, że jeszcze nikt nie urwał tam zawieszenia na tej dziurze.
Jakie jeszcze miejsca powinniśmy odwiedzić Państwa zdaniem? Czekamy na zgłoszenia.
[vc_facebook]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze