Stowarzyszenie Pogotowie dla Zwierząt znalazło ciała otrutych kotów na terenach Elektrowni Jaworzno. Poproszono ich o pomoc w rozwiązaniu tajemniczego otrucia około 30 zwierząt, które tam żyły.
Wszystko miało rozpocząć się pod koniec zeszłego roku. Jak poinformowała nas w liście do redakcji jedna z mieszkanek, czas ten nie był przypadkowy – w okresie świątecznym na terenie elektrowni pracuje mniej osób, co mogło utrudnić zauważenie sprawcy. Według relacji mieszkanki, za otruciem kotów mogła stać osoba z zewnętrznej firmy świadczącej usługi na rzecz zakładu.
Sprawa trafiła na policję po świętach. Mimo to, do tej pory nie udało się ustalić sprawcy. Po publikacji naszego artykułu na ten temat w wybuchła fala oburzenia. Mieszkańcy Jaworzna byli zaszokowani i potępili tak brutalne działanie. Nie mogli zrozumieć, dlaczego ktokolwiek mógł dopuścić się takiego czynu wobec bezbronnych i niewinnych zwierząt. Również pracownicy elektrowni są zdruzgotani śmiercią zwierząt, o które od wielu lat dbali. Karmili ich, a nawet za własne pieniądze budowali schronienia.
Aby rozwiązać tę sprawę do akcji wkroczyło Stowarzyszenie Pogotowie dla Zwierząt. Jest to organizacja non profit, której celem jest ochrona zwierząt, a także propagowanie humanitarnego zachowania wobec nich.
Członkowie stowarzyszenia zostali poproszeni o interwencję w Jaworznie, a relację z tej wizyty możemy zobaczyć na opublikowanym przez nich filmiku w mediach społecznościowych. Na tereny elektrowni dotarli Grzegorz Bielawski oraz Maja Ostrowska. W filmiku pojawił się także Jacek Długaj – opiekun kotów z terenu elektrowni, który relacjonuję przebieg wydarzeń.
Pan Jacek poinformował, że o martwych kotach dowiedzieli się od mężczyzny.
Nowy rok, pan nam zasugerował, że w kanałach, gdzie koty bytowały, jest ogromny fetor, że te koty tam wszystkie leżą martwe. Rzeczywiście potwierdziłem, że ten smród wydobywa się z tych kanałów. Jedzenie jest nie ruszone, czyli żaden kot nie przychodzi jeść - relacjonuję Jacek Długaj.
Stowarzyszenie uzyskało przepustki, by wejść na teren Elektrowni III. Towarzyszyli im przedstawiciele szefowie departamentu bezpieczeństwa. Na początku uniemożliwiano jednak przeszukanie miejsc, gdzie mogły znajdować się zwierzęta. Dopiero po długich rozmowach zgodzono się na przeszukanie obszaru, gdzie koty miały być zakopane.
Działania trwały niemal dwie godziny. Odnaleziono cztery martwe koty zakopane na terenie Elektrowni III. Zwierzęta zostały odkopane i przekazane policji. Następnie przedstawiciele stowarzyszenia udali się na teren Elektrowni I, gdzie znaleziono ciało kolejnego martwego kota.
Zwierzę zostało przekazane do Zakładu Higieny Weterynaryjnej w Katowicach, gdzie zostaną przeprowadzone badania sekcyjne. Stowarzyszenie złożyło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, a ich interwencja ma na celu wsparcie śledztwa prowadzonego przez policję.
]
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
22 stycznia 1945 - wyzwolenie miasta Jaworzna
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
ale tobie chodzi ze wyzwolenie od kotow czy co ? bo nie wiem jak te fakty polaczyc
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
moze opryski na komary ?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Człowieczeństwo poznaje się po stosunku ludzi do zwierząt, i to mówi pielęgniarka
Masz coś z tym wspólnego, że ciebie to tak irytuje ????
Jeżeli masz jakiś ciekawy temat to napisz. Tylko trzeba najpierw odkleić się od stołka i kompa i rozejrzeć się wokół siebie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie którym to Pan Bóg poskapil rozumu
te koty byly dokarmiane przez wolontariuszy - przykro czytac te informacje. czy nie ma to zwiazku z wylozeniem trutek na szczury przez administracje budynkow? prosze porownac daty. do tych trutek mialy dostep poszczegolne osoby plus te, ktore sie wluczyly po okolicy. prowokacji w miescie jest sporo ostatnimi laty.
Tam dobrze wiedzą co się stało i to zatuszują
Jak już tych kotów nie ma to ptaki i inna drobna zwierzyna będzie miała trochę bezpieczniejsze życie wszak koty dziesiątkują populację ptaków na terenie który zamieszkują. Tak że są dobre strony tej sytuacji. Ps. Nie ciała tylko truchła.
Beztialstwo to nie jest dobra sprawa, brak kotów to więcej szczurów
Masz coś z tym wspólnego,?bo twój komentarz daje do myślenia ????
Wolnoisc i rownosc dla szczurow!
Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt. Czytając niektóre komentarze to u niektórych kiepsko z tym. Na każdą krzywdę nie można się zgadzać. Jeżeli ktoś robi takie rzeczy zwierzętom to co będzie dalej? Ale najlepiej widzieć tylko czubek własnego nosa.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
a szczury to moga ginac w meczarniach
zonka, zonka tabletki wez, niese ci, na stoliku zem połozył
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Warto się przebadać ????????????
Ty jesteś normalny na umyśle ???