Czujka tlenku węgla zaalarmowała domowników i prawdopodobnie uratowała ich przed znacznie poważniejszymi konsekwencjami. W jednym z domów jednorodzinnych w Jaworznie trzy osoby zatruły się czadem. Dwie z nich trafiły do szpitala.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 30 marca, nad ranem przy ulicy Abstorskich w Jaworznie. O godzinie 4.47 straż pożarna została powiadomiona o uruchomieniu czujki tlenku węgla w budynku jednorodzinnym. Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej, w sumie dziewięciu ratowników, a także zespół ratownictwa medycznego.
Jak przekazał mł. kpt. Michał Dyl z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jaworznie, trzy osoby mieszkające w domu opuściły budynek jeszcze przed przyjazdem służb. Część mieszkalna była już wcześniej przewietrzona.
Strażacy sprawdzili cały budynek i potwierdzili obecność tlenku węgla. Niebezpieczny gaz wykryto w kotłowni oraz na strychu. Ratownicy udzielili pomocy poszkodowanym. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala na dalsze badania, natomiast trzecia odmówiła transportu.
Podczas działań z domu wyniesiono także psa, który początkowo nie dawał oznak życia. Po podaniu tlenu przez strażaków zwierzę odzyskało funkcje życiowe i zostało przekazane właścicielowi. Zalecono mu kontakt z weterynarzem.
Na miejscu wyłączono piec centralnego ogrzewania, usunięto żar z paleniska i kontynuowano wietrzenie budynku. Po zakończeniu działań wykonano ponowne pomiary. Tym razem urządzenia nie wykazały już obecności tlenku węgla.
Strażacy zalecili właścicielowi, by nie korzystał z pieca i przewodu kominowego do czasu przeprowadzenia kontroli przez uprawnioną osobę i potwierdzenia, że instalacja nadaje się do dalszego użytkowania.
Jak podkreślają strażacy, w tym przypadku kluczowe znaczenie miała czujka tlenku węgla. To właśnie ona pozwoliła szybko wykryć zagrożenie i uniknąć tragedii. Działania służb zakończyły się o godzinie 6.07.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze