Nie wszyscy emeryci mogą dorabiać bez ograniczeń. Część z nich musi do końca lutego rozliczyć się z dodatkowych dochodów. Zakład Ubezpieczeń Społecznych mówi o konkretnych limitach dochodów oraz przychodów miesięcznych i rocznych. Kwestie te tłumaczy Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim.
Obowiązek rozliczenia nie dotyczy wszystkich seniorów. Chodzi o osoby, które pobierają wcześniejszą emeryturę lub rentę i nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego – 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn.
Ostatni dzień lutego to ten moment, kiedy emeryci i renciści, ale tutaj wcześniejsi emeryci i renciści, którzy jeszcze nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego, muszą rozliczyć się z ZUS-em z dodatkowych dochodów. Przypomnijmy, każdy emeryt i rencista może dorabiać do swojej emerytury, jeśli zdrowie i pracodawca na to pozwalają. Natomiast osoby na tzw. wcześniejszej emeryturze, czyli kobiety przed ukończeniem 60 lat i mężczyźni przed ukończeniem 65 lat, korzystają z przywileju wcześniejszego świadczenia i jeżeli dorabiają, muszą rozliczyć się z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych z dodatkowych przychodów - mówi Beata Kopczyńska.
Reklama

Z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych trzeba rozliczyć się z przychodów uzyskanych z umowy o pracę, umowy zlecenia czy umowy agencyjnej. Czyli od tych, od których odprowadzane są składki na ubezpieczenia społeczne.
Umowa o dzieło co do zasady nie wchodzi w grę, chyba że jest zawarta z własnym pracodawcą – wtedy również podlega składkom.
Osoby zatrudnione powinny dostarczyć do ZUS odpowiednie dokumenty.
W takich przypadkach do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dostarcza się zaświadczenie wystawione przez pracodawcę. Jeśli natomiast prowadzimy działalność gospodarczą, co również się zdarza w przypadku wcześniejszych emerytów i rencistów, wówczas składamy do ZUS własne oświadczenie o osiągniętych przychodach.
Reklama
To jednak nie wszystko. Uwzględnić trzeba także inne przypadki.
Jeśli pracujemy legalnie za granicą i odprowadzane są składki, takie dochody również należy uwzględnić przy rozliczeniu z ZUS-em. Tak samo w przypadku członkostwa w radzie nadzorczej – to także jest przychód, który podlega rozliczeniu przy wcześniejszej emeryturze, rencie czy świadczeniu przedemerytalnym.
Istnieją limity dorabiania kwartalne oraz roczne.
Co kwartał Zakład Ubezpieczeń Społecznych publikuje informacje o dopuszczalnych limitach, które nie powodują zawieszenia świadczenia, powodują jego zmniejszenie albo skutkują całkowitym zawieszeniem. Dlatego, składając zaświadczenie od pracodawcy, najlepiej, aby zawierało ono zarówno łączną kwotę przychodu za cały rok, jak i rozliczenie miesięczne. Podobnie w przypadku działalności gospodarczej – warto przedstawić dane roczne i miesięczne.
Reklama
Jakie są konkretne limity?
Jeśli wcześniejszy emeryt lub rencista w skali roku dorobił do kwoty 72 562 zł i przedstawi to w rozliczeniu rocznym i miesięcznym, jego świadczenie nie zostanie ani zmniejszone, ani zawieszone. To odpowiada 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w skali 12 miesięcy. Natomiast jeśli przychód przekroczył 134 075 zł i 80 groszy, co odpowiada 130% przeciętnego wynagrodzenia, wówczas świadczenie będzie zmniejszone.
Przede wszystkim obowiązek rozliczania nie dotyczy osób, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny – kobiety 60 lat, mężczyźni 65 lat. Nie muszą się również rozliczać osoby pobierające rentę rodzinną, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, nawet jeśli mają przyznaną własną emeryturę, ale korzystniejsza jest renta rodzinna. Wyjątek dotyczy także osób posiadających rentę z tytułu inwalidztwa wojennego, rentę rodzinną po inwalidzie wojennym lub wojskowym – one również nie podlegają limitom dorabiania.
Reklama
Termin na złożenie dokumentów mija z końcem lutego. Brak rozliczenia może oznaczać konieczność zwrotu świadczenia nawet za trzy lata wstecz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze