Wielu z nas odczuło skutki pandemii, nie inaczej jest w przypadku organizacji opiekujących się bezdomnymi zwierzętami. Jaworznicka Fundacja Koty z Kociej prosi pomoc.
- Mamy puste konto, a faktury za styczeń wynoszą 5300 zł. Nasze zapasy karmy i żwirku permanentnie znikają. A opiekunowie kotów wolno bytujących też ciągle proszą o wsparcie. Kolejne pół roku zanim spłynie 1% będzie dla nas trudne. A sezon na małe kotki tuż tuż... Przyda się każda forma pomocy najbardziej finansowa. Z góry dziękujemy - czytamy na facebookowym profilu Kotów z Kociej.
Komentarze