W 27. minucie Szczakowianka objęła prowadzenie. Paweł Sermak przymierzył z czternastu metrów i piłka wylądowała w siatce.
Sześć minut później było już 1-1, gdy rzut karny wykorzystał testowany napastnik.
Tuż przed przerwą swoją drugą bramkę mógł zdobyć Paweł Sermak. Po jego próbie lobu golkipera, futbolówka trafiła jednak tylko w poprzeczkę.
Heh ale jadą... z nimi najpierw Zagórze tera Janina. ????
młody spokojnie to tylko sparingi :)