Reklama

Industrialny Śląsk - atrakcje bliskie Jaworzna

Jaworzno leży geograficznie idealnie — w pół godziny samochodem dojeżdża się stąd do trzech najmocniejszych atrakcji turystycznych Górnego Śląska, z których jedna jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO, druga to najwyższa drewniana wieża w Europie, a trzecia — robotnicze osiedle, które koneserzy architektury porównują do berlińskiej Hufeisensiedlung. Zebraliśmy trzy pomysły na wiosenny weekend „za miedzą", bez stania w korkach na A4.

Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach — UNESCO 25 minut z Jaworzna

Z centrum Jaworzna do Tarnowskich Gór jedzie się DK86 i DK911 około 35 minut, a po wjeździe na miasto żółte tablice prowadzą wprost do Parku Repeckiego, gdzie znajduje się wejście do Sztolni Czarnego Pstrąga. To podziemna trasa wodna o długości 600 metrów, którą zwiedzający pokonują łodzią, prowadzoną przez przewodnika z latarką. Wycieczka trwa około 50 minut, temperatura w sztolni przez cały rok wynosi 10°C (sweter obowiązkowo), a sufit miejscami obniża się do 1,5 metra — przewodnik uprzedza, kiedy schylić głowę.

Sztolnia jest częścią pogórniczego krajobrazu Tarnowskich Gór, który w 2017 roku został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To 28 stanowisk obejmujących sztolnie odwadniające z XVI–XIX wieku, wieże szybowe, hałdy i system wodociągu, który przez 200 lat zaopatrywał kopalnie srebra w energię (woda napędzała kółka wodne uruchamiające pompy). Sama Sztolnia Czarnego Pstrąga to fragment wodnego szlaku biegnącego pod całym miastem — pstrągi, od których wzięła nazwę, faktycznie do dziś żyją w jej wodach (woda pochodzi z naturalnego źródła, ma niemal identyczny skład jak woda mineralna).

Reklama

Bilety: dorosły 32 zł, dziecko 22 zł, rodzina 2+2 — 95 zł. Sezon: od marca do listopada, w weekendy obowiązuje rezerwacja online (latem terminy potrafią się rozejść na 3 tygodnie do przodu). Parking bezpłatny, w okolicy karczma „Pod Sztolnią" z dobrymi pierogami. Jeżeli chcesz dokładnie zaplanować wizytę — godziny, terminy, drugą część kompleksu (Kopalnia Zabytkowa Srebra) i pakiet łączony z Wieżą Repecka — pełen przewodnik znajdziesz w artykule o Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach.

Radiostacja Gliwice — najwyższa drewniana wieża Europy, 30 minut autostradą

Z Jaworzna do Gliwic jest 30 minut przez A4 i drogę 78 — dojazd pod sam płot Radiostacji Gliwickiej. To miejsce znane na pierwszy rzut oka jako „ta wieża z drewna obok Stadionu Piast", a w drugim — jako miejsce prowokacji gliwickiej z 31 sierpnia 1939 roku, niemieckiej operacji „Tannenberg", która stała się oficjalnym pretekstem do napaści na Polskę. Wieża ma 111 metrów wysokości, jest zbudowana w całości z drewna modrzewiowego (bez ani jednego elementu metalowego nośnego, tylko drewno i żywiczne kleje) i pozostaje najwyższą drewnianą konstrukcją w Europie. Trzecią najwyższą na świecie.

Reklama

Zwiedzanie obejmuje budynek nadajnika z 1935 roku, w którym zachował się oryginalny sprzęt nadawczy (lampy elektronowe wysokości człowieka, panele bakelitowe), oraz ekspozycję historyczną poświęconą wydarzeniom z 1939 roku. Sama wieża jest dostępna z zewnątrz — wejście nie jest udostępnione publicznie, ale spacer wokół niej (z punktem widokowym na Stadion Piast i panoramę Gliwic) zajmuje pół godziny i daje pełne wrażenie skali konstrukcji. Drewniane, smołowane belki, splatające się w geometryczną sieć, robią wrażenie nawet na tych, którzy z architekturą industrialną nigdy nie mieli do czynienia.

Bilety do muzeum nadajnika: dorosły 14 zł, ulgowy 8 zł, parking bezpłatny. Otwarte od wtorku do niedzieli (poniedziałki zamknięte). Co istotne dla rodzin z dziećmi: muzeum prowadzi w soboty warsztaty „Mały radiotelegrafista" (każdy uczestnik buduje sobie pod okiem instruktora prosty kryształkowy odbiornik radiowy do zabrania do domu — koszt 25 zł, dla dzieci od 8 lat). Pełen kontekst historyczny obiektu, opis architektury wieży i informacje o tym, jak dotrzeć komunikacją publiczną z dworca PKP Gliwice, są zebrane w obszernym artykule o Radiostacji Gliwickiej i jej wieży radiowej.

Reklama

Nikiszowiec — robotnicze patio z czerwonej cegły, 25 minut do Katowic

Trzecia propozycja, na inny rodzaj weekendu — bardziej spacerowy, bez biletów, bez kolejek. Nikiszowiec, dawne osiedle robotnicze kopalni Giesche w Katowicach, jedyny w Polsce zachowany w komplecie zespół architektury górniczej z początku XX wieku. Z Jaworzna jedzie się przez Mysłowice około 25 minut, parking po wschodniej stronie placu Wyzwolenia. Reszta to chodzenie z aparatem i podziwianie.

Osiedle zaprojektowali w 1908 roku architekci Emil i Georg Zillmannowie — bracia z Charlottenburga, którzy przyjęli zlecenie spółki Georg von Giesches Erben (właścicielki kopalni) na całe miasto-ogród dla 8 tysięcy górników. Powstało dziewięć kwadratowych placów połączonych charakterystycznymi przejściami z balkonami nad ulicami, ośmiopiętrowe familoki z ciemnoczerwonej cegły, kościół św. Anny w stylu neobarokowym dominujący nad całością, własna piekarnia, pralnia, szkoła. Do dziś osiedle żyje — mieszka tu około 4 tysięcy ludzi, wiele rodzin w tych samych familokach od trzech, czterech pokoleń.

Reklama

Co warto zobaczyć: plac Wyzwolenia z kościołem, ulicę Krawczyka (najbardziej fotograficzna pierzeja), patio przy ul. Rymarskiej, Galerię Szyb Wilson w sąsiedztwie (dawna cechownia kopalni przerobiona na galerię sztuki współczesnej), restaurację Śląska Prohibicja przy placu Wyzwolenia (zaprezentuje przykład rzemieślniczej kuchni regionalnej z górnośląskim odchyleniem). Spacer zajmuje 1–2 godziny, w sezonie letnim w niedziele po południu organizowane są też darmowe wycieczki z przewodnikiem (start: schody kościoła św. Anny, godz. 14:00, bez zapisów).

Praktyczne wskazówki przed wyjazdem

Wszystkie trzy miejsca leżą wzdłuż osi północ–zachód od Jaworzna — można je teoretycznie zwiedzić w jeden długi dzień, ale szczerze to odradzamy - to może zabić całą przyjemność zwiedzania. Sztolnia (50 minut), Radiostacja (1,5 godziny zwiedzania z muzeum), Nikiszowiec (1,5 godziny spaceru) to łącznie ponad 4 godziny atrakcji + 2 godziny przejazdów + przerwa na obiad. Lepiej rozłożyć na dwa weekendy — np. Sztolnia + obiad w Tarnowskich Górach jednego dnia, Radiostacja + Nikiszowiec drugiego (Gliwice i Katowice są w jednej linii, można je połączyć łatwiej).

Reklama

Korki: aglomeracja śląska ma najgorszą płynność ruchu w piątkowe popołudnia (15:00–18:00) i niedzielne wieczory (po 17:00). Wracając do Jaworzna z Tarnowskich Gór, najwygodniej jechać DK11 i potem A1 do węzła Sośnica, dalej A4. Z Gliwic — A4 wprost. Z Katowic (po wizycie na Nikiszowcu) — DTŚ do węzła Murckowska, dalej A4.

Jeżeli planujesz częstsze wypady na Śląsk i chcesz mieć pod ręką rozkład wydarzeń sezonowych — Industriadę (festiwal zabytków poprzemysłowych w czerwcu), Noc Muzeów w maju, jarmarki świąteczne w listopadzie i grudniu — warto zaglądać do regionalnych mediów takich jak portal twojslask.pl. To stamtąd pochodzą zaktualizowane informacje wykorzystane w tym tekście.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości