Postać lokalnego artysty i fotografa od lat budzi w Jaworznie emocje – jedni widzą w nim barwnego kronikarza miejskiego życia, inni dostrzegają kontrowersje związane z jego działalnością publiczną.
– Żal mi naszego jaworznickiego barda, detektywie.
– O kim mówisz? Bo ja znam kilku.
– O tym najlepszym – multitalent. Bardziej jaworznickim już się nie da być. Znany z imprez, fotografii, walki z alkoholizmem i piosenek o białym orle.
– Aaa, to wiem. To ten fotograf prezydenta, co na emeryturze dorabia w urzędzie?
– Oj, dorabia na kilku stanowiskach, ale teraz widać, że idzie w działalność artystyczną.
– Znam go. Najpierw prowadził strony o imprezach, potem próbował wykiwać publiczność i zmienił profile na prywatne, jak startował w wyborach. A co teraz odwalił?
– Nie wiem dokładnie co, ale Facebook już mu konto zablokował.
– Myślisz, że to za piosenki o rudej wronie?
– Nie wiem, co tam zmajstrował, ale wiesz – teraz biorą się za tych, co szerzą dezinformację.
– I dalej pracuje w urzędzie?
– Nie wiadomo, na jakich zasadach. Okazuje się jednak, że nie ma miejsca na pracę dla młodych, zdolnych fotografów, za to zawsze znajdzie się etat dla dziadka. I to nie jedyne zatrudnienie.
– Rozwiązywanie problemów alkoholowych dalej?
– To już jakaś incepcja, ale to chyba nie miejsce na takie rozmowy.
– Czemu tak nagle o tym sobie przypomniałeś?
– Bo wiesz, że ma koncertować w kościele?
– I będzie śpiewał o rudej wronie?
– Nie wiadomo. Pojawiły się za to jego cytaty o naleśnikach.
– Jeśli Kościół chce budować wizerunek wśród parafian i przyciągać młodych, to nie wiem, czy to najlepsza forma?
– Nie oceniam, ale kontrowersyjne to na pewno jest. Zwłaszcza że zaproszenia na koncert były bez możliwości komentowania – taki się wylał hejt.
– No widzisz, w jakim absurdzie się znaleźliśmy?
– Oj, trudne to życie artysty w naszych czasach.
– Nie do końca, bo zawsze zbyt duża dawka jadu i nienawiści, jaka płynie od artystów, nigdy się nie opłacało. A mnie się wydaje, że to jeszcze nie koniec tego jaworznickiego folkloru.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy te kretyńskie teksty pisze jakiś przedszkolak? Poziom tych wypociń obraża inteligencje czytelników. Wstyd.
Czy te kretyńskie teksty pisze jakiś przedszkolak? Poziom tych wypociń obraża inteligencje czytelników. Wstyd.