Na portalu Pomagam.pl trwa zbiórka „Udar niedokrwienny naszej Mamy”. Jej celem jest sfinansowanie całodobowej opieki, leków, transportów medycznych i dalszej rehabilitacji dla 80-letniej mieszkanki Jaworzna, która przed świętami przeszła rozległy udar.
Rodzina opisuje, że pani Lucyna była osobą aktywną, samodzielną i – jak podkreślają bliscy – nigdy nieproszącą o pomoc. Wszystko zmieniło się nagle 18 grudnia, gdy doszło do udaru niedokrwiennego prawej półkuli mózgowej. Skutki są poważne: paraliż lewych kończyn, porażenie nerwu twarzowego i niedowidzenie. Syn kobiety odnalazł mamę w mieszkaniu, gdy przez kilka godzin nie odbierała telefonu. W relacji rodziny pojawiają się też podziękowania dla strażaków i policjantów z Jaworzna za szybką pomoc przy siłowym wejściu do lokalu.
Po hospitalizacji pojawił się kolejny problem: brak możliwości natychmiastowego przewiezienia seniorki na rehabilitację i konieczność oczekiwania na miejsce w ośrodku. W tym czasie – jak czytamy w opisie zbiórki – bliscy musieli zorganizować prywatną opiekę 24 godziny na dobę, aby móc nadal pracować i jednocześnie zapewnić mamie bezpieczeństwo. Koszt takiej opieki to ok. 6900 zł miesięcznie.
Zbiórka ma pomóc w pokryciu wydatków, które przekraczają możliwości rodziny i nie mieszczą się w wysokości emerytury. Organizatorzy podkreślają, że nie proszą o litość, tylko o realne wsparcie – nawet drobne wpłaty mają znaczenie, bo składają się na codzienną opiekę i szansę na powrót do sprawności.
Jeśli ktoś chce pomóc, może wesprzeć zbiórkę „Udar niedokrwienny naszej Mamy” na Pomagam.pl (wystarczy wejść na stronę serwisu i wyszukać zbiórkę po tytule). Pomaga także udostępnienie linku dalej, żeby informacja dotarła do jak największej liczby osób.
Link do akcji: https://pomagam.pl/6afc9g
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze